• Środa, 18 marca 2026

    imieniny: Cyryla, Edwarda, Narcyza

Fałszywe dane

Piątek, 11 kwietnia 2014 (16:06)

Kłamstwem i prowokacją nazwało ministerstwo zdrowia Ukrainy rozpowszechnione w mediach doniesienia o 780 ofiarach śmiertelnych trwających do końca lutego protestów na Majdanie Niepodległości w Kijowie.

Resort oświadczył, że do dnia 11 kwietnia od listopada 2013 r. w wyniku starć protestujących z siłami MSW na Majdanie śmierć poniosło 105 osób. 102 osoby, które w starciach ucierpiały, wciąż znajdują się w szpitalu – poinformowano.

„Ministerstwo zdrowia Ukrainy w osobie (ministra) Ołeha Musija, który kierował służbą medyczną Majdanu i przez którego ręce przeszli prawie wszyscy zabici podczas starć w centrum Kijowa, potwierdza oficjalne statystyki i oświadcza, że rozpowszechniane informacje medialne nie odpowiadają rzeczywistości oraz noszą otwarcie prowokacyjny charakter” – głosi komunikat ministerstwa.

Minister Musij ocenił, że informacje zawyżające liczbę ofiar na Majdanie, grożą bezpieczeństwu narodowemu, szczególnie w „warunkach informacyjnej wojny z Federacją Rosyjską”.

Wiadomość o 780 ofiarach śmiertelnych starć na Majdanie Niepodległości przekazała dzień wcześniej na konferencji prasowej w Kijowie Anastasija Poliszczuk, która przedstawiła się jako ochotniczy medyk Majdanu. Oświadczyła, że władze świadomie zaniżają liczbę ofiar protestów.

– Liczba ta obejmuje blisko 300 osób, które zniknęły ze szpitali, zostały z nich wywiezione i spalone w krematoriach. Ludzie ci są poszukiwani, ale nikt nie może ich znaleźć – powiedziała Poliszczuk.

Poinformowała także, że ok. 200 osób miało spłonąć w podpalonym przez milicję w ostatnich dniach protestów budynku związków zawodowych w Kijowie, gdzie znajdował się szpital polowy Majdanu. Poliszczuk nie podała przy tym dowodów, które mogłyby potwierdzić jej słowa.

MPA, PAP