• Środa, 22 kwietnia 2026

    imieniny: Łukasza, Leona, Gajusza

Cztery lata po Smoleńsku

Czwartek, 10 kwietnia 2014 (15:33)

W Sejmie odbyło się posiedzenie  Zespołu Parlamentarnego do spraw Zbadania Przyczyn Katastrofy Tu-154M z 10 kwietnia 2010 roku. Dzisiaj został zaprezentowany kolejny raport pt. „Cztery lata po Smoleńsku. Jak zginął prezydent RP”.

Jedną z zasadniczych tez kolejnego raportu zespołu jest to, że rządowy tupolew rozpadł się w powietrzu. Świadczyć ma o tym układ szczątków salonki na obszarze o promieniu 30-50 metrów i ich stan, m.in. nadpalenia od wewnątrz. W rozdziale zatytułowanym „Jak zginął Prezydent RP: corpus delicti pod nogami D. Tuska” znajduje się kilkadziesiąt zdjęć. Poseł Macierewicz, omawiając kolejne zdjęcia, wskazał, że pokazują one skalę rozrzutu prezydenckiej salonki w tupolewie. W zaprezentowanym dziś dokumencie znajduje się też fotografia z opisem „wyrwany, rozerwany i nadtopiony panel wewnętrznej tapicerki kadłuba Tu-154M”. Inny rozdział raportu zawiera relacje 46 świadków opisujących eksplozję rządowego tupolewa. Ponadto w dokumencie Zespołu Parlamentarnego do spraw Zbadania Przyczyn Katastrofy Tu-154M z 10 kwietnia 2010 r. znajduje się też opracowanie duńskiego inżyniera Glenna Joergensena. Ekspert obecny był na dzisiejszym posiedzeniu.  Na podstawie aerodynamicznej analizy przebiegu wydarzeń ostatnich sekund lotu udowadnia on, że teza o wykonaniu przez samolot beczki jest fałszywa. Ponadto w raporcie zawarto także m.in. analizę zniszczenia wybranych fragmentów lewego skrzydła Tu-154M.

W posiedzeniu uczestniczyli przedstawiciele rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej. Głos zabrali m.in. Ewa Błasik, Marta Merta oraz Andrzej Melak.

Wdowa po gen. Andrzeju Błasiku, dowódcy Sił Powietrznych, zaznaczyła, że przyszedł czas, aby prezydent Bronisław Komorowski, jako zwierzchnik Sił Zbrojnych RP, zwrócił honor jej tragicznie zmarłemu mężowi na arenie międzynarodowej.

Z kolei Andrzej Melak, brat tragicznie zmarłego Stefana Melaka – prezesa Komitetu Katyńskiego, wyjaśnił, że w Smoleńsku odczuwał brak rzetelnej opieki konsulatu RP. – Ziemia w Smoleńsku jest nadal zbiorowym grobem naszych bliskich – podkreślił, zaznaczając, że przychodząc na grób brata, nie jest pewny, czy znajdują się w nim jego szczątki.

IK