• Środa, 22 kwietnia 2026

    imieniny: Łukasza, Leona, Gajusza

Wybierzmy do PE ludzi z polskim kręgosłupem

Czwartek, 10 kwietnia 2014 (09:05)

Najnowszy wpis Witolda Tomczaka opublikowany na blogAiD

 

Nie udało się politykom obecnej opozycji patriotyczno-prawicowej utworzyć jednej listy wyborczej do najbliższych eurowyborów.

Byłoby dużym ułatwieniem dla wyborców, gdyby na jednej, wspólnej liście wyborczej jednego komitetu wyborczego zgromadzono kandydatów najwartościowszych, sprawdzonych, z tzw. kręgosłupem, co do których mamy pełne zaufanie, że nas nie zawiodą.

Niestety tak się nie stało...

Owszem, tacy kandydaci, godni naszego poparcia, są na różnych listach – głównie Prawa i Sprawiedliwości oraz Solidarnej Polski.

A może to i dobrze?

Monopol w polityce też jest groźny, ogranicza rozwój, kreatywność i zdrową konkurencję... A niekiedy promuje partyjną miernotę i cwaniactwo.

Co zatem robić?

Ano, w tej sytuacji mądrość i jedność powinni okazać Polacy – wybierając do Parlamentu Europejskiego najlepszych z tych kandydatów, którzy znajdują się na różnych listach wyborczych.

A są tacy – i na listach Prawa i Sprawiedliwości, i na listach Solidarnej Polski. 

Specyfika Parlamentu Europejskiego, w odróżnieniu od Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, wskazuje, że mniej ważne jest tu głosowanie na partie, lecz dużo ważniejsze na osoby, a raczej na osobowości.

Przyglądając się bacznie poszczególnym kandydatom – wybierzmy zatem takich naszych przedstawicieli do Parlamentu Europejskiego, którzy gwarantują lojalność nie tylko wobec partii, ale przede wszystkim wierność i służbę wobec Polski i Polaków.

W swoim wyborze w dniu 25 maja 2014 r. kierujmy się apelem ks. prof. Jerzego Bajdy, zamieszczonym w artykule „Chrześcijanie w Europie” (Nasz Dziennik, 24.04.2009): 

„...trzeba wybrać posłów, którzy nie będą się bali mówić prawdy i bronić najbardziej zagrożonych wartości: rodziny, suwerenności narodu, chrześcijańskiej tożsamości Europy, a zwłaszcza Polski. Trzeba obalić Traktat Lizboński i nie opowiadać się za tymi dokumentami, które mają być podstawą totalitarnej organizacji europejskiego superpaństwa”.