Igrzyska w Krakowie czy wsparcie dla rodzin?
Wtorek, 8 kwietnia 2014 (15:34)List otwarty Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia do poseł Jagny Marczułajtis
Jest Pani twarzą kampanii na rzecz przeprowadzenia za osiem lat w Krakowie i Zakopanem zimowych igrzysk olimpijskich. W tej sytuacji, jako przedstawiciele ponad 100 organizacji prorodzinnych, których statutowym obowiązkiem jest dbanie o sprawy dzieci i rodzin, pragniemy zadać Pani publicznie kilka pytań:
– Czy uważa pani za właściwe, by po ogromnych kosztach, jakie spowodowało Euro 2012, w tym stadionach wybudowanych w części za zaciągnięte i niespłacone dotąd kredyty, które nie tylko nie przynoszą dochodów, ale wymagają stałych dotacji, należało angażować się w organizowanie światowej imprezy, która pochłonie ponad 20 mld złotych?
– Czy nie odciągnie to uwagi władz państwowych i samorządowych od rozwiązania podstawowego problemu, jakim jest zwiększenie liczby miejsc pracy, by zająć się przygotowaniami do igrzysk?
– Czy zdaje sobie Pani sprawę z tego, że odsetek polskich dzieci żyjących w ubóstwie jest jednym z najwyższych w Unii Europejskiej, a środki na wspieranie rodzin jedne z najniższych?
– Czy wie Pani o kolejnej fali młodych Polaków wypychanych ze swojej ojczyzny, bo nie mają tu perspektyw na znalezienie pracy i przyzwoite życie?
– Czy wie Pani, że w latach 2004-2010 wypchnięto z systemu świadczeń rodzinnych ponad 3 miliony dzieci, nie waloryzując progu dochodowego do nich uprawniającego, który zamrożono na poziomie 504 złotych, pozbawiając ich w ten sposób m.in. symbolicznego zasiłku rodzinnego?
– Jaka jest Pani opinia na temat wysokości zasiłku rodzinnego na dziecko z ubogiej rodziny mającej dochód do 539 złotych, który do 5. roku życia dziecka wynosi 77 złotych?
– Czy wie Pani, że Polska jest wyjątkowym krajem w Europie, który nie ma programu polityki rodzinnej, zapewne dlatego, że taki program musi zawierać rozwiązania, które wymagają nakładów finansowych?
Pytania możemy mnożyć, by pokazać, w jakiej sytuacji jest duży procent polskich rodzin. Cenimy sport i uważamy go za bardzo ważny, również w życiu rodzin. Ważne jest jednak, by mieć miarę i właściwe priorytety. W naszej sytuacji, ogromnego zadłużenia i niezaspokojonych podstawowych potrzeb, środki publiczne trzeba wydawać z wielką rozwagą. Dlatego prosimy Panią o publiczną odpowiedź na te pytania, które nurtują nie tylko nas, ale miliony polskich rodzin zaniepokojonych tym, jak wydaje się środki publiczne.
Warszawa, 8 kwietnia 2014 r.
W imieniu Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia:
dr Paweł Wosicki – Prezes
Antoni Szymański – Wiceprezes
Anna Dyndul – Sekretarz
*Polska Federacja Ruchów Obrony Życia zrzesza 120 organizacji prorodzinnych. W 2012 roku Federacja za swoją działalność została nagrodzona Europejską Nagrodą Obywatelską.