Walczą o to, co im się należy
Wtorek, 8 kwietnia 2014 (11:28)Senacka Komisja Rodziny i Polityki Społecznej zajmie się dzisiaj ustawą podwyższającą świadczenia pielęgnacyjne dla rodziców niepełnosprawnych dzieci, a także ustawą przywracającą zasiłki dla opiekunów dorosłych niepełnosprawnych.
Zaproponowane przez rząd w ubiegłym tygodniu zmiany dotyczące świadczeń pielęgnacyjnych nie spełniają postulatów protestujących. Domagają się oni podwyżki kwoty do poziomu płacy minimalnej już teraz i corocznej waloryzacji świadczeń. Według ustaleń rządu od maja kwota, jaką otrzymają, ma wzrosnąć do 1000 zł, od 2015 r. ma to być 1200 zł, a od 2016 r. – do 1300 zł netto.
– Wiem, co to znaczy niepełnosprawność i wydatki na dzieci. Sam mam ośmioro. Uważam, że skoro w budżecie państwa są pieniądze na wypłaty emerytur czy rent dla dawnych esbeków, dawnych konfidentów, dawnych towarzyszy partyjnych, którzy zbudowali taki system, a dziś otrzymują wysokie emerytury, a nie ma dla matek i dzieci niepełnosprawnych, to jakie to państwo jest? Myślę, że jednoznacznie można to ocenić – mówił w rozmowie z NaszDziennik.pl senator PiS Andrzej Pająk, członek senackiej Komisji Rodziny i Polityki Społecznej.
Udział w dzisiejszym posiedzeniu komisji senackiej zapowiedzieli też protestujący rodzice.
– Ustalenia powinny być wprowadzone bez takiego protestu tych ludzi. Dla nich nie jest na pewno przyjemne bycie w Sejmie i walczenie w taki sposób o to, co im się należy – zauważa Pająk.
SR