• Wtorek, 17 marca 2026

    imieniny: Patryka, Zbigniewa, Gertrudy

Gdzie szukać Boga?

Poniedziałek, 7 kwietnia 2014 (08:40)

– Jak myślicie, gdzie znajduje się Boga? W kościele? Nie, podstawowym miejscem jest wasza słabość – powiedział Franciszek do byłych narkomanów podczas wczorajszej wizyty w parafii św. Grzegorza Wielkiego.

 

Znajduje się ona w dzielnicy Magliana w południowo-zachodniej części Rzymu. Tysiące wiernych witało tam Papieża transparentami z napisami w lokalnym slangu: „Come butta Francé?” (Siema, Franku) – głosił napis na jednym z balkonów na wprost kościoła. Biskup Rzymu ściskał wyciągające się do niego ręce parafian – podaje Katolicka Agencja Informacyjna.

Na parafialnym boisku sportowym mówił dzieciom o nadziei, o którą dziś często nie jest łatwo, gdyż tak wiele widzi się złych rzeczy, chorób, młodych ludzi bez pracy albo takich, którzy utracili wiarę i nie wiedzą, dokąd iść.

– Czy jednak można żyć bez nadziei? – zastanawiał się Papież i odpowiedział, że nie, gdyż jeśli jej zabraknie, idzie się bez celu. To nadzieja bowiem pobudza do bycia twórczym, do rodzenia dzieci, do pracy. – Nadzieja nigdy nie zawodzi. Jest darem Boga. Otwórzmy serca na Boga, a On da nam nadzieję – wezwał Ojciec Święty.

Od dzieci otrzymał rysunek przedstawiający Kościół jako statek na morzu w czasie burzy.

W homilii podczas Mszy św. w kościele parafialnym Franciszek zauważył, że wszyscy mamy w swym sercu strefy, które są „trochę martwe”. Niektórzy mają ich wiele i jest to „prawdziwa martwica duchowa”. Jest to stan osób, które czują się dalekie od łaski i nie ośmielają się prosić o wybaczenie swych grzechów.

– Tylko moc Jezusa może nam pomóc wyjść z tego grobu grzechu, który wszyscy mamy. Ale często jesteśmy bardzo przywiązani do tych nagrobków i nie chcemy ich zostawić. Nasza dusza zaczyna wtedy wydzielać brzydki zapach, zapach grzechu – zaznaczył Papież. Dodał, że liturgia dzisiejszej niedzieli przynosi piękną obietnicę Pana: „oto ja otwieram wasze groby, wyciągam was z waszych grobów”. – Pan ma moc przywrócenia życia zmarłym – zapewnił Ojciec Święty wiernych, którzy dzięki telebimom uczestniczyli we Mszy także w innych pomieszczeniach parafialnych i na zewnątrz świątyni.

Tak jak w południe na placu św. Piotra w Watykanie, także w parafii św. Grzegorza Wielkiego uczestnikom spotkania z Papieżem rozdano kieszonkowe wydanie Ewangelii. – Noście je zawsze z sobą, otwierajcie je i czytajcie jakąkolwiek Ewangelię, kiedy musicie stać w kolejce albo siedzicie w autobusie, ale kiedy siedzicie wygodnie i uważacie na kieszenie – zażartował Franciszek.

Podczas swej wizyty Papież spotkał się też z 200 chorymi, rozmawiał z narzeczonymi i rodzicami niedawno chrzczonych dzieci, a także z byłymi więźniami i narkomanami – informuje KAI.

W prezencie od parafii otrzymał czarną torbę, podobną do tej, jakiej używa, gdy wyjeżdża z Watykanu. Była ona pełna listów od parafian.

MPA