Człowiek, pasterz, święty
Sobota, 5 kwietnia 2014 (20:17)„Błogosławiony Jan Paweł II: Santo Subito” to hasło przewodnie konferencji popularno-naukowej, która odbyła się dzisiaj w Instytucie Teologiczno-Pastoralnym w Rzeszowie. Konferencja była hołdem wobec Papieża Polaka w przeddzień Jego kanonizacji.
W ramach konferencji zorganizowanej na 22 dni przed kanonizacją bł. Jana Pawła II przez Podkarpackie Centrum Edukacji Nauczycieli, Stowarzyszenie Przyjaciół Rodziny Szkół im. Jana Pawła II i Wydział Katechetyczny Kurii Diecezjalnej w Rzeszowie prelekcje wygłosili senator Czesław Ryszka, ks. dr Krzysztof Budzyń, dr Krzysztof Mazur oraz Danuta Rybicka, która podzieliła się swoją refleksją na temat spotkań z Papieżem Polakiem. – Nasze dzisiejsze spotkanie doskonale wpisuje się w przygotowania do kanonizacji bł. Jana Pawła II. To przejaw troski o to, by nie było to tylko celebrowanie. Konferencja jest okazją do tego, by pochylić się nad słowem i przykładem, jaki pozostawił nam Jan Paweł II – powiedział na wstępie ks. bp Jan Wątroba, ordynariusz rzeszowski, który wraz z ks. abp. Józefem Michalikiem, metropolitą przemyskim, sprawował patronat nad konferencją.
Świętym był już za życia
W wykładzie „Wielkość Jana Pawła II” senator Czesław Ryszka zaznaczył, że wielkość Jana Pawła II nie zrodziła się po śmierci Papieża, ale o tym, że jest to człowiek niezwykły, człowiek Wielki, mówiło się już za jego życia.
– Ta wielkość była najbardziej widoczna w tym, że zbliżył Watykan do Kościołów lokalnych, wywarł też ogromny wpływ na wydarzenia, jakie dokonały się w XX wieku. Możemy również mówić o wielkości Jana Pawła II w Kościele. Potrafił odkryć na nowo nauczanie Ewangelii i przeciwstawiać się wszelkim atakom na ludzkie życie – wskazywał senator. Duszpasterskie cechy Karola Wojtyły, kapłana, biskupa, poruszyła w swoich wspomnieniach Danuta Rybicka z tzw. Środowiska, która przyszłego Papieża poznała w 1951 r. Podkreślała, że ks. Wojtyła kształtował postawy młodzieży, będąc przykładem, od którego każdy mógł się uczyć.
– Słuchaliśmy jego kazań. Dla niektórych z nas stał się także spowiednikiem i kierownikiem duchowym. Spotykaliśmy się także poza kościołem: na górskich, narciarskich czy kajakowych wycieczkach. Wtedy zaczęliśmy go nazywać „Wujkiem” – mówi Danuta Rybicka. Wspominając, podkreślała, że ks. Wojtyła codziennie przygotowywał swoich młodych przyjaciół do życia, przyjaźni, a także do małżeństwa. – Zarówno wtedy, kiedy się z nami modlił, szedł na wycieczkę, jak i wtedy, kiedy odwiedzał nas w naszych rodzinnych domach, uczył nas, jak być dobrymi ludźmi. Przy czym niczego nie narzucał. Nie mówił dużo, ale potrafił słuchać. Był i jest dla nas autorytetem, bo żył w Prawdzie: według Dekalogu i Ewangelii, a przy tym był autentyczny – dodaje Danuta Rybicka. Podczas konferencji "Historię procesu kanonizacyjnego Jana Pawła II" przedstawił ks. dr Krzysztof Budzyń, a dr Krzysztof Mazur starał się odpowiedzieć: "Dlaczego Polacy nie przyjęli nauczania Jana Pawła II".
Konferencji, w której uczestniczyli m.in. dyrektorzy szkół noszących imię Jana Pawła II, katecheci świeccy i siostry zakonne towarzyszyły recytację poezji bł. Jana Pawła II. Fragmenty poematów Karola Wojtyły: "Pieśń o słońcu niewyczerpanym" i "Pieśń o Bogu ukrytym", a także utwory własne recytował poeta Stanisław Bożek.
Mariusz Kamieniecki