Chińczykom kryzys niestraszny
Piątek, 4 kwietnia 2014 (19:40)Mimo kryzysu na rynku maszyn budowalnych Chińczycy z LiuGong Machinery Poland, którzy są właścicielami cywilnej części Huty Stalowa Wola, zapowiadają rozwój zakładu i zwiększenie produkcji na przestrzeni kilku następnych lat.
Azjaci, przejmując na początku 2012 r. cywilną część Huty Stalowa Wola, która specjalizuje się w produkcji maszyn budowalnych, nie ukrywali, że Stalowa Wola ma być jednym z ważniejszych zakładów koncernu.
Biorąc pod uwagę koniunkturę na rynku, liczyli na szybkie i duże zyski. Plany te zweryfikował jednak kryzys, który zagościł na światowych rynkach w drugiej połowie 2012 r. To zmusiło rządnych zysku Chińczyków do korekty planów i szukania oszczędności. Gdyby nie gwarancje 4,5-rocznego zatrudnienia i duże odprawy w przypadku zerwania umowy wynegocjowane przed przejęciem firmy przez związki zawodowe, to spora część załogi liczącej dziś 1300 osób musiałaby szukać innej pracy.
W tej sytuacji Chińczycy w ramach redukcji kosztów przygotowali program dobrowolnych odejść, ale z uwagi na niezbyt korzystne warunki nie cieszy się on zbyt dużym zainteresowaniem. Mimo iż dzisiaj mają problem ze zbyciem nawet pięciuset maszyn budowalnych rocznie, to chcą, zresztą zgodnie z pierwotnymi planami, zwiększyć produkcję. Deklarują, że w ciągu pięciu najbliższych lat wzrośnie ona do nawet trzech tysięcy maszyn rocznie. O tym, że nie są to jedynie mrzonki, świadczyć mają pewne symptomy poprawy na rynku maszyn budowalnych, o czym informuje Yubo Hou, zastępca dyrektora LiuGong Machinery Poland w Stalowej Woli.
– W przyszłość patrzymy z optymizmem, stąd nie odstępujemy od naszych wcześniejszych planów i zamierzamy realizować nasze założenia – tłumaczy Yubo Hou. Plany te zakładają m.in. utworzenie w oparciu o istniejący w Stalowej Woli potencjał Europejskiego Centrum Badań i Rozwoju Maszyn Budowlanych. Ponadto LiuGong Machinery Poland Stalowa Wola ma być głównym ośrodkiem produkcji i dystrybucji maszyn budowlanych na kraje byłego Związku Radzieckiego, Europę Zachodnią, a także Amerykę. Docelowo wszystkie maszyny produkowane w Stalowej Woli mają powstawać z części wyprodukowanych w Polsce.
– Chcemy nadal zwiększać udział polskich komponentów w naszych produktach – dodaje Yubo Hou. Krokiem w tym kierunku ma być przejęcie z końcem 2013 r. Zakładu Zespołów Napędowych, gdzie powstają napędy i zespoły jezdne do maszyn produkowanych w LiuGong Machinery Poland w Stalowej Woli. Realizacji planów rynkowych ma służyć także włączenie w struktury chińskiego koncernu: Dressty – samodzielnej, niezwiązanej bezpośrednio z koncernem spółki, która odpowiada za marketing i sprzedaż maszyn produkowanych w Stalowej Woli.
Mariusz Kamieniecki