Maryja Wniebowzięta znakiem nadziei
Środa, 15 sierpnia 2012 (15:10)Nie możemy się zgodzić na drwinę i ośmieszanie patriotycznych rocznic, jakoby Polacy kochali tylko swoje klęski i nieudane zrywy powstańcze. Jest to bowiem jawna niesprawiedliwość, która powoduje zanik uczuć wyższych, ofiarności Narodu – powiedział w homilii ks. abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, podczas Mszy św. na wałach jasnogórskich w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.
Tegoroczna uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny na Jasnej Górze obchodzona jest pod hasłem „Kościół domem życia”. Wierni modlili się, dziękując za 25 lat istnienia Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego. 15 sierpnia jest również dniem kulminacji licznych pielgrzymek pieszych. Sumie pontyfikalnej przewodniczył ks. abp Józef Kowalczyk, Prymas Polski i metropolita gnieźnieński.
- Dzisiejsza uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, zwana również Zaśnięciem, pomimo iż została ogłoszona uroczyście i zobowiązująco dopiero 1 listopada 1950 roku przez Papieża Piusa XII w Bazylice Świętego Piotra, należy do najstarszych świąt maryjnych. Dobitnym tego przykładem na ziemi polskiej są chociażby wspaniałe i odnowione w ostatnich latach freski w bazylice sandomierskiej z XV wieku, gdzie scena zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny jest w samym centrum. Wspomnijmy również pasyjno-maryjne nabożeństwa w Kalwarii Zebrzydowskiej - mówił ks. abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, na wałach Jasnej Góry. Jak podkreślił ksiądz biskup w homilii, „Maryja jawi się dla całego Kościoła pielgrzymującego jako źródło pociechy i znak niezawodnej nadziei”.
- Potwierdzamy dzisiaj z wiarą, że wszystkie poprzedzające dogmat Wniebowzięcia prawdy maryjne, jak Boże macierzyństwo czy też Niepokalane Poczęcie, odsłaniają nam nie tylko szczególną więź miłości Bożej wobec Maryi,ale także naszą nową bliskość z Bogiem i ostateczne nasze powołanie do życia wiecznego – mówił arcybiskup częstochowski. Jak dodał, człowieka nie da się zrozumieć, pytając tylko, skąd pochodzi i jakie są wymiary jego ziemi, „zrozumie się go dopiero wówczas, gdy się także zapyta, dokąd idzie, dokąd zmierza”.
- To w tym duchu uczył nas błogosławiony Jan Paweł II, że iść przed siebie to znaczy mieć świadomość celu. Tak idzie człowiek, tak kroczy Naród, społeczeństwo i Kościół – podkreślił metropolita.
Ksiądz arcybiskup Wacław Depo wspomniał również, że sierpniowy czas pielgrzymowania „wpisuje się w szczególne rocznice Cudu nad Wisłą z roku 1920, Powstania Warszawskiego z 1944 roku, męczeńskiej śmierci św. Maksymiliana Marii Kolbego z 1941 roku czy też polskiej solidarności lat 80.”.
- Czas ten jest dla nas wszystkich sposobnością do przeprowadzenia trudnego testu wiary w Boga i odpowiedzialności za losy Ojczyzny. Pośród pielgrzymich dróg i wspomnianych rocznic muszą powracać do nas te podstawowe pytania o sens życia i ofiary, o więź z Chrystusem i Jego Matką. Muszą powracać pytania o nasz udział w tajemnicy Kościoła jako wspólnego domu. I muszą powracać pytania o wartość zmagań i ofiar, z oddaniem naszego życia włącznie, za prawdę i wolność. Dlatego nie możemy się zgodzić na drwinę i ośmieszanie tych rocznic, jakoby Polacy kochali tylko swoje klęski i nieudane zrywy powstańcze. Jest to bowiem jawna niesprawiedliwość, która powoduje zanik uczuć wyższych, ofiarności, i źle służy ofiarności Narodu – powiedział do zebranych na Jasnej Górze w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny pielgrzymów z całej Polski i Europy ks. abp Wacław Depo.
Jasnogórskie uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny obchodzone są w sposób szczególny – to tu 15 sierpnia ze wszystkich zakątków Polski przybywają licznie pątnicy. W tym roku od 1 do 15 sierpnia do Częstochowy dotarły 54 piesze pielgrzymki, a uczestniczyło w nich ponad 80 tys. osób.
Marta Milczarska