• Środa, 18 marca 2026

    imieniny: Cyryla, Edwarda, Narcyza

Wzrośnie cena gazu dla Ukrainy

Czwartek, 3 kwietnia 2014 (16:48)

Cena gazu dla Ukrainy od kwietnia 2014 roku wyniesie 485,5 dolara za 1000 metrów sześciennych – poinformował prezes Gazpromu Aleksiej Miller podczas spotkania z premierem Rosji Dmitrijem Miedwiediewem.

Wcześniej Miedwiediew uchylił rozporządzenie rządu Federacji Rosyjskiej z kwietnia 2010 roku, na mocy którego o 100 dolarów, tj. do zera, obniżone zostało cło eksportowe na gaz ziemny przy dostawach na Ukrainę.

We wtorek Miller ogłosił, że od 1 kwietnia 2014 roku cena gazu dla Ukrainy została podwyższona z 268,5 dolara do 385,5 dolara za 1000 metrów sześciennych. Szef Gazpromu wyjaśnił, że jest to konsekwencją niewywiązania się przez stronę ukraińską z obietnicy uregulowania długu za surowiec odebrany w 2013 roku, nieopłacania w 100 procentach bieżących dostaw i kumulacji zadłużenia za otrzymany gaz. Podpisując przed kamerami telewizji NTV – należącej do kontrolowanego przez państwo Gazpromu – decyzję o uchyleniu rządowego rozporządzenia z 30 kwietnia 2010 roku, Miedwiediew dał do zrozumienia, że Moskwa może zerwać współpracę z Ukrainą w sferze gazowej, jeśli ta nie ureguluje długu za odebrany gaz i nie będzie płacić w terminie za bieżące dostawy.

– Niech nasi ukraińscy przyjaciele poszukają niezbędnych finansów, aby spłacić zadłużenie i regulować bieżące płatności, gdyż w inny sposób współpraca w tej sferze – tak jak i w innych sferach – prowadzona być nie może – oświadczył premier. Miedwiediew podkreślił, że „powinny to rozumieć wszystkie osoby, które obecnie, w danym momencie, podejmują na Ukrainie wszelkie niezbędne decyzje”.

Prezes Gazpromu wyraził nadzieję, że „strona ukraińska w najbliższym czasie zdoła rozpocząć proces spłacania długu i regulować bieżące płatności”. – Choć widzimy, że sytuacja się nie poprawia, tylko pogarsza – dodał.

Według rosyjskiego koncernu, dług ukraińskiego Naftohazu – z uwzględnieniem surowca odebranego w marcu – wynosi ponad 2,2 mld dolarów.

Cofnięta dzisiaj przez Miedwiediewa zniżka na gaz dla Ukrainy była elementem jednego z porozumień o stacjonowaniu Floty Czarnomorskiej FR na Krymie, które Moskwa w środę wypowiedziała.

Zgodnie z umową podpisaną 21 kwietnia 2010 roku w Charkowie przez ówczesnych prezydentów Rosji i Ukrainy, Dmitrija Miedwiediewa i Wiktora Janukowycza, okres stacjonowania Floty Czarnomorskiej FR na Krymie został przedłużony o 25 lat po roku 2017, tj. do 2042 roku z możliwością przedłużenia o kolejne pięć lat. W zamian strona rosyjska przyznała Ukrainie rabat na gaz w wysokości 100 dolarów za 1000 metrów sześciennych.

MM, PAP