Wsparcie głodowe
Czwartek, 3 kwietnia 2014 (14:41)Przed Sejmem ósmy dzień protestują opiekunowie dorosłych osób niepełnosprawnych. W ramach wsparcia ich protestu trzy osoby postanowiły rozpocząć głodówkę.
Protest głodowy prowadzą trzy osoby, które nie są opiekunami ani osobami niepełnosprawnymi. Są po prostu ludźmi, którym los cierpiących i potrzebujących nie jest obojętny. Od jutra prawdopodobnie dołączy do nich jedna z osób niepełnosprawnych.
– Zauważyłem, że rząd nic nie robi w kontekście potrzeb i postulatów opiekunów osób niepełnosprawnych. Mam wrażenie, że nikt się nimi nie interesuje, a ich problemy są lekceważone. Nawet w mediach niewiele się o nich mówi, bo są po prostu niewygodni dla władzy. W związku z tym postanowiłem tutaj przyjść i w poniedziałek rozpocząłem protest głodowy. Obecnie przyjmuję płyny, jeśli w najbliższym czasie nie dojdzie do rozmów przedstawicieli rządu z opiekunami, to w niedzielę zamierzam je odstawić. Chcę wspierać opiekunów osób niepełnosprawnych do momentu, aż ktoś zainteresuje się losem tych ludzi – powiedział w rozmowie z NaszymDziennieim.pl Ariel Trząski, jeden z uczestników protestu głodowego.
Inny protestujący Marcin Berendt wyjaśnił, że rząd faworyzuje rodziców dzieci niepełnosprawnych, a nas pomija i lekceważy. – Jak na razie nikt nie chciał z nami rozmawiać, jesteśmy umówieni dopiero na poniedziałek – powiedział opiekun osób niepełnosprawnych. Nasz rozmówca dodał: W sobotę przyjechali do nas rodzice dzieci niepełnosprawnych z całej Polski i razem z nami pikietowali w miasteczku pod Sejmem. – Rodzice dzieci niepełnosprawnych zgadzają się z tym, że powinniśmy mieć takie same prawa jak oni. Tak naprawdę walczymy nie o podwyżki, a o wyrównanie pomocy ze strony państwa dla opiekunów dzieci i dorosłych osób niepełnosprawnych – podkreślił.
Z kolei Ariel Trząski, w ciągu tych kilku dniach spędzonych wśród opiekunów i osób niepełnosprawnych mógł zobaczyć ich cierpienie oraz niesprawiedliwego podejście państwa do ich problemów. Sposób, w jaki ci ludzie są traktowani przez rządzących, jest niedopuszczalny.
Przed Sejmem od ubiegłego czwartku protestuje grupa opiekunów dorosłych osób niepełnosprawnych. Domagają się przywrócenia odebranych im w lipcu 2013 r. – na mocy noweli ustawy o świadczeniach rodzinnych – świadczeń pielęgnacyjnych. Odebranie uprawnienia do świadczeń zakwestionował w ubiegłym roku Trybunał Konstytucyjny, jednak zdaniem opiekunów, rozwiązania proponowane przez rząd zmierzają do tego, by zapewnić im jedynie specjalny zasiłek opiekuńczy. Opiekunowie dorosłych osób niepełnosprawnych chcą także zrównania ich praw z tymi, które mają rodzice dzieci niepełnosprawnych.
Magdalena Pachorek