• Środa, 18 marca 2026

    imieniny: Cyryla, Edwarda, Narcyza

NATO dementuje

Wtorek, 1 kwietnia 2014 (14:54)

Anders Fogh Rasmussen, sekretarz generalny NATO, oświadczył, że nie może potwierdzić, iż Rosja wycofuje swoje wojska znad granicy z Ukrainą. Dodał, że Rosja podważyła zasady partnerstwa z Sojuszem Północnoatlantyckim.

- Niestety, nie mogę potwierdzić, że Rosja wycofuje swoje wojska. Nie widzimy tego – powiedział Rasmussen dziennikarzom w Brukseli przed spotkaniem szefów dyplomacji państw NATO.

Dodał, że Rosja podważyła zasady, na których opierało się jej partnerstwo z NATO i w rezultacie nie może być dłużej „business as usual” (współpracy, jakby nic się nie stało).

Wczoraj wieczorem Steffen Seibert, rzecznik niemieckiej kanclerz Angeli Merkel, powiedział, że w rozmowie telefonicznej Putin zapewnił Merkel, że wydał rozkaz wycofania znad granicy z Ukrainą części skoncentrowanych tam wojsk rosyjskich. Ministerstwo obrony Rosji poinformowało ze swej strony o wycofaniu batalionu zmechanizowanego z poligonu w obwodzie rostowskim, przy granicy z Ukrainą.

Strona ukraińska podała wczoraj, że liczebność rosyjskich wojsk nieco się zmniejszyła, ale zastrzegła, że może to wynikać z rotacji wojsk.

W zeszłym tygodniu ukraińska Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) oceniała liczbę wojsk Rosji przy granicy z Ukrainą na ok. 100 tys. żołnierzy. Amerykański wywiad – jak podał wczoraj „New York Times” – szacował te siły na ponad 40 tys. ludzi.

MPA, PAP