• Środa, 18 marca 2026

    imieniny: Cyryla, Edwarda, Narcyza

Rosja wycofuje wojsko

Poniedziałek, 31 marca 2014 (16:52)

Rosja „wycofuje stopniowo” wojska z granicy z Ukrainą – poinformował Ołeksij Dmytraczkiwski z ministerstwa obrony w Kijowie. Generał Ołeksandr Rozmaznin z tego samego resortu potwierdził, że spadła liczba rosyjskich żołnierzy przy granicy.

Również ministerstwo obrony Rosji, na które powołują się rosyjskie media państwowe, poinformowało, że wycofuje jeden batalion piechoty z regionu w pobliżu granicy z Ukrainą. Według agencji ITAR-TASS, batalion wycofuje się z poligonu w obwodzie rostowskim.

Batalion ten przemieszcza się do miejsca stałej dyslokacji w obwodzie samarskim – podała agencja ITAR-TASS. 

Rozmaznin podczas konferencji prasowej pytany o to, czy jest możliwe, że aż 10 tys. rosyjskich żołnierzy opuściło tereny przygraniczne, odpowiedział: „Liczba żołnierzy spadła, ale mamy tylko bardzo przybliżone dane”. – Nie mogę przekazać dokładnych liczb – dodał.

Rozmaznin, który jest zastępcą szefa Głównego Centrum Dowodzenia Sił Zbrojnych Ukrainy, dodał jednak, że zmiany te mogą wynikać z zaplanowanej rotacji wojsk.

Wcześniej również Dmytraczkiwski powiedział, że spadek liczby żołnierzy może być „związany z koniecznością rotacji wojsk”. – Inna hipoteza: ma to związek z negocjacjami między Rosją a USA, które odbyły się w niedzielę wieczorem w Paryżu na szczeblu szefów dyplomacji – dodał Dmytraczkiwski.

AFP pisze, powołując się na ukraińskiego eksperta wojskowego Dmytro Tymczuka, że na granicy z Ukrainą pozostało tylko 10 tys. żołnierzy rosyjskich. „Prawdopodobieństwo (rosyjskiej) inwazji wyraźnie zmalało″ – napisał Tymczuk na swym blogu.

W czwartek sekretarz ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) Andrij Parubij powiedział, że Rosja zgromadziła przy granicy z Ukrainą ok. 100 tys. żołnierzy. Amerykański wywiad – jak pisze w poniedziałek „New York Times″ – ocenia liczebność tych sił na ponad 40 tys.

Rosja utrzymuje, że nie skoncentrowała wojsk na ukraińskiej granicy, a w sobotę szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow powiedział, że Moskwa „absolutnie nie ma zamiaru″ przekraczać tej granicy – pisze AFP.

Francuska agencja przypomina, że negocjacje prowadzone w Paryżu w sprawie Ukrainy przez sekretarza stanu USA Johna Kerry'ego i ministra spraw zagranicznych Rosji Siergieja Ławrowa nie przyniosły w niedzielę żadnego przełomu. Zadeklarowano tylko, że konieczne jest „znalezienie dyplomatycznego wyjścia z tego kryzysu″ – jak ujął to Ławrow.

Tymczasem Duma Państwowa, izba niższa parlamentu Rosji, jednomyślnie uchwaliła ustawę o wypowiedzeniu Ukrainie dwustronnych umów o stacjonowaniu Floty Czarnomorskiej Federacji Rosyjskiej na Krymie. Półwysep został zbrojnie anektowany przez Moskwę.

Ustawę musi jeszcze zatwierdzić Rada Federacji, wyższa izba parlamentu, i podpisać prezydent Władimir Putin. Wśród wypowiadanych porozumień jest również to z 2010 roku, na mocy którego Ukraina otrzymała zniżkę na gaz sprowadzany z Rosji.

IK, PAP