Dzisiaj walczyłby o multipleks
Wtorek, 14 sierpnia 2012 (07:05)Święty Maksymilian Maria Kolbe natychmiast wykorzystywał wszelkie nowe technologie, możliwe środki techniczne, aby docierać z Ewangelią do jak największej rzeszy ludzi. Nie ma wątpliwości, że obecnie walczyłby o multipleks dla katolickiej telewizji. 14 sierpnia przypada 71. rocznica śmierci męczennika z Auschwitz.
W centrum życia św. Maksymiliana Marii Kolbego był Bóg, czego naturalną konsekwencją była miłość do drugiego człowieka.
- Oddając życie za Franciszka Gajowniczka, pokazał, na czym polega miłość bliźniego. Wiedział o nim tylko, że jest ojcem rodziny. To wystarczyło. Słysząc, że nie chce umierać, bo ma żonę, dzieci, decyduje się iść za niego na śmierć - tak o heroizmie św. Maksymiliana mówi o. Jan Maria Szewek OFMConv, sekretarz przełożonego krakowskiej prowincji franciszkanów.
W rozmowie z "Naszym Dziennikiem" zaznacza jednocześnie, że św. Maksymilian swoim czynem wskazał na wielką wartość rodziny. To główne myśli związane z dniem rocznicy jego śmierci, jednak gdy patrzymy na całe życie tego świętego, widzimy ogromne bogactwo jego przesłania.
Święty Maksymilian Maria Kolbe był franciszkaninem, założycielem największej męskiej wspólnoty zakonnej XX wieku i twórcą największego w Polsce wydawnictwa prasy i książki religijnej w Niepokalanowie k. Warszawy, założycielem ruchu maryjnego pod nazwą "Rycerstwo Niepokalanej", męczennikiem Auschwitz.
Ewangelizację podejmował w myśl wezwania: "Idźcie na cały świat i nauczajcie wszystkie narody". Realizując wezwanie do ewangelizacji, dotarł nawet do Japonii, by i tam głosić Chrystusa. Do tego celu wykorzystywał wszystkie najlepsze i dostępne w ówczesnych czasach środki. Ewangelizował za pośrednictwem książki, prasy, radia, marzył o telewizji.
- Z pewnością gdyby św. Maksymilian żył, dzisiaj walczyłby o miejsce na multipleksie cyfrowym - ocenia o. Jan Maria Szewek. Dzieła podejmowane przez o. dr. Tadeusza Rydzyka CSsR, Ojców Redemptorystów to kontynuacja myśli św. Maksymiliana. Podejmują ewangelizację z wielkim rozmachem, aby z nauką o Chrystusie dotrzeć do jak największej liczby ludzi.
- Na tym polega fenomen powszechnego dostępu, a takie możliwości daje dzisiaj naziemny multipleks cyfrowy. Pan Bóg ma różne sposoby działania i docierania do człowieka, o których my często nie wiemy, my mamy siać, a Bóg sprawi, że owoce przyjdą - podkreśla o. Szewek.
Dziś w duchu św. Maksymiliana miliony ludzi w Polsce i na świecie domagają się obecności Telewizji Trwam na multipleksie cyfrowym. Ten święty męczennik nie zrażał się trudnościami, konsekwentnie dążył do celu, jest dla nas drogowskazem.
- Mimo choroby, krótkiego życia zrobił tak wiele, bo miał jasno postawiony cel, nigdy nie zrażał się niepowodzeniami - zaznacza o. Szewek.
Ogólnopolskie uroczystości ku czci św. Maksymiliana Marii Kolbego rozpoczną się w Centrum św. Maksymiliana w Harmężach koło Oświęcimia dzisiaj o godz. 8.00 nabożeństwem "Transitus". O godz. 8.45 czciciele męczennika udadzą się w pieszej pielgrzymce do Auschwitz. Przy Bloku Śmierci na terenie byłego niemieckiego obozu zagłady o godz. 10.30 pątnicy wezmą udział w polowej Mszy św. sprawowanej na Placu Apelowym. Dzisiejszy dzień przeżywany jest również bardzo uroczyście m.in. w Niepokalanowie.
Małgorzata Bochenek