• Wtorek, 17 marca 2026

    imieniny: Patryka, Zbigniewa, Gertrudy

Inwigilowana Merkel

Sobota, 29 marca 2014 (18:45)

Amerykańska Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) przechowywała w swojej bazie danych ponad 300 raportów dotyczących kanclerz Niemiec Angeli Merkel.

Informacje te podał tygodnik „Der Spiegel″, powołując się na informacje przekazane przez Edwarda Snowdena.

Nazwisko Merkel pojawia się na liście wysoko postawionych osób, będących celem działań wywiadowczych w maju 2009 roku. Cała lista obejmuje prawdopodobnie 122 szefów państw i rządów - pisze „Der Spiegel″ w swoim internetowym wydaniu.

Dwunastu polityków, w tym Merkel, wymienionych jest z nazwiska w dokumencie, który widział dziennikarz „Spiegla″. Na liście są też m.in. prezydent Syrii Baszar al-Asad, prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka i ówczesna premier Ukrainy Julia Tymoszenko.

Baza danych służy znalezieniu informacji, do których „nie jest łatwo dotrzeć w inny sposób″. Według „Spiegla″, dokument stanowi dowód na to, że Merkel była oficjalnie traktowana jako obiekt inwigilacji i że NSA gromadziła informacje wywiadowcze na jej temat.

„Der Spiegel″ przypomina, że jako pierwszy ujawnił w październiku 2013 roku fakt, iż amerykańskie służby nie tylko zbierały informacje o milionach obywateli Niemiec, lecz także podsłuchiwały telefon komórkowy szefowej niemieckiego rządu.

Fakt istnienia specjalnej bazy danych może - według „Spiegla″ - przesądzić o wdrożeniu przez niemiecką prokuraturę generalną śledztwa w sprawie inwigilowania Merkel. Decyzja w tej sprawie spodziewana jest w najbliższych dniach.

Istnienie budzącego wielkie kontrowersje programu masowego zbierania przez NSA metadanych połączeń telefonicznych milionów Amerykanów i obywateli innych krajów (czyli informacji o tym m.in., z jakimi numerami, kiedy i jak długo prowadzona była rozmowa) ujawnił w ubiegłym roku były konsultant NSA Edward Snowden. Obecnie przebywa on w Rosji, dokąd uciekł przed amerykańskim wymiarem sprawiedliwości.

Informacje ujawnione przez Snowdena wywołały poważne napięcia między Berlinem a Waszyngtonem. Niemcy zabiegają od ubiegłego roku o podpisanie z USA umowy zakazującej wzajemnego szpiegowania, jednak ze względu na negatywne stanowisko Waszyngtonu do tej pory nie doszło do porozumienia. Politycy koalicji rządowej ostrzegają, że wdrożenie przez niemiecką prokuraturę śledztwa w sprawie inwigilacji doprowadzi do dalszego pogorszenia stosunków niemiecko-amerykańskich.

IK, PAP