• Wtorek, 17 marca 2026

    imieniny: Patryka, Zbigniewa, Gertrudy

Malezja zaniedbała kontrolę paszportową

Sobota, 29 marca 2014 (07:19)

Władze Malezji od początku roku ani razu nie sprawdziły międzynarodowej bazy danych paszportowych - poinformował w swym oświadczeniu Interpol. Wciąż nie wiadomo, gdzie znajduje się zaginiony na początku marca, samolot Malaysia Airlines.

W rezultacie dwaj pasażerowie ze skradzionymi dokumentami obywateli Austrii i Włoch dostali się na pokład Boeinga 777 lecącego z Kuala Lumpur do Pekinu, który zniknął z radarów 8 marca br.

„Jeśli Malezja skonsultowałaby się z naszą bazą danych skradzionych lub zaginionych dokumentów podróżnych SLTD, natychmiast wyszłoby na jaw, że dwaj pasażerowie korzystają ze skradzionych paszportów" - podał Interpol. Organizacja podkreśliła, że tylko Malezja jest odpowiedzialna za zaniedbanie.

Interpol zaznaczył, że „prawdą jest, że w 2014 roku, przed tragicznym zniknięciem lotu MH370 Malaysia Airlines malezyjskie służby imigracyjne nie przeprowadziły ani jednej kontroli paszportów korzystając z bazy danych SLTD".

Oświadczenie Interpolu było odpowiedzią na zarzuty malezyjskiego ministra spraw wewnętrznych Zahida Hamidi, zdaniem którego sprawdzanie bazy danych skradzionych dokumentów znacząco spowalnia pracę służb granicznych. Zahid powiedział, że rejestr ponad 40 mln zaginionych paszportów jest „zbyt wielki" i obciążyłby malezyjski system zarządzania bazami danych.

W odpowiedzi na oskarżenia Interpol przedstawił statystyki dotyczące korzystania z bazy danych SLTD. USA - według organizacji - korzystają z niej ponad 230 mln razy w roku, Wielka Brytania ponad 140 mln razy w roku, Zjednoczone Emiraty Arabskie ponad 100 mln razy w roku, a Singapur ponad 29 mln razy w roku.

MPA, PAP