• Środa, 18 marca 2026

    imieniny: Cyryla, Edwarda, Narcyza

Myśleć po katolicku

Sobota, 29 marca 2014 (02:03)

Każda próba oddzielenia rozumu od wiary jest satanizacją naszego myślenia. Wykładem „Zasady myślenia katolickiego” ks. prof. Tadeusza Guza zainaugurował swoją działalność Instytut im. ks. Prymasa Augusta Kardynała Hlonda i bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

 

Spojrzenie na to, co się dzieje w świecie, w tym także na sprawy polskie, w świetle zasad katolickiego myślenia jest kluczowe dla naszej przyszłości i niezbędne, by zrozumieć człowieka, Kościół i Ojczyznę. Podkreślił to ks. prof. Tadeusz Guz, wybitny filozof, członek Papieskiej Akademii św. Tomasza z Akwinu w Watykanie, w czasie pierwszego wykładu z cyklu „Zasady myślenia katolickiego”. W sanktuarium bł. ks. Jerzego Popiełuszki z inicjatywy „Naszego Dziennika” wysłuchało go w czwartek wieczorem kilkaset osób.

– Cieszę się, że możemy wspólnie pochylić się nad nauką Kościoła katolickiego, która jest najcudowniejszą nauką, jaka kiedykolwiek ujrzała światło dzienne. Ta nauka stanowi fundament dla całej naukowości ludzkości – mówił ks. prof. Guz. Zwracał uwagę, że istotą katolickiego myślenia jest zakorzenienie zarówno rozumu, pamięci, jak i wolnej woli w Bogu jako Stwórcy. – Każdy, kto oddala się od łaski wiary, idzie prostą drogą do zniewolenia – przestrzegał, zwracając uwagę, że dotyczy to zarówno wymiaru osobistego, jak i państwowego. Bo wiara to prawda nadprzyrodzona, a rozum odcinający się od prawdy Boskiej jest rozumem diabelskim. Ksiądz profesor podkreślał, że jedynie zakorzenienie w Bogu chroni przed rozpaczą i jest źródłem nadziei, nawet w obliczu największych nieszczęść i przeciwności. Jednocześnie otwarcie się na łaskę zapobiega poniewieraniu drugim człowiekiem, a także całymi narodami, co często widać w świecie.

Odnosząc się do zagrożenia ideologią gender, ks. prof. Guz podkreślił, że u jej fundamentów legło zanegowanie faktu, że człowiek został pomyślany i stworzony przez Boga Stwórcę. – A jeżeli nie ma u podstaw Boga Stwórcy, to zobaczmy, jak ludzie, np. transseksualiści, poniewierają swoją własną, cudowną płciowością. Oni wzbudzają największy żal w myślącym duchu, że można się tak zasadniczo rozminąć z rozumieniem ciała, z rozumieniem ducha i duszy; i de facto znajdować się w pewnych okolicznościach nawet na drodze wiecznego zatracenia się – wskazywał ks. prof. Guz. Zaznaczał też, że przedstawicielom ideologii gender należy odpowiadać, że to Bóg jest Stwórcą wszechświata i każdej komórki w nim istniejącej.

Dziś często doświadczamy absurdalnej sytuacji, że w katolickim Narodzie brakuje katolickiego podejścia do wyzwań, jakie niesie świat. – Zasady myślenia katolickiego? Tak się wydaje, że wszyscy wiemy, o co chodzi, że znamy je od dzieciństwa. Ale jak zaczniemy się przyglądać swojemu życiu, obserwować innych, okazuje się, że nie jest to już takie oczywiste – zauważyła pani Iwona z Izabelina zaraz po wysłuchaniu wykładu. – Są ludzie, którzy mocno stoją przy wierze, ale też jest dziś dużo osób pogubionych – dodała w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”.

To pokazuje, jak cenna jest inicjatywa, aby wszystkim przypomnieć i pogłębić to, co wydaje się nam może czasem oczywiste. Wykładem ks. prof. Tadeusza Guza w Warszawie zainaugurowana została działalność Instytutu im. ks. Prymasa Augusta Kardynała Hlonda i bł. ks. Jerzego Popiełuszki. To dzieło odwołujące się do dziedzictwa intelektualnego i duchowego wielkich Polaków zostało zawierzone Niepokalanemu Sercu Maryi i ma szanse stać się narodową katedrą w sanktu- arium na warszawskim Żoliborzu. Jednym z chyba najtrudniejszych wyzwań, jakie stoją przed każdym chrześcijaninem, jest miłość nieprzyjaciół, tych, którzy nas prześladują, krytykują za wierność prawdzie. Zwrócił na to także uwagę ks. prof. Guz, podkreślając, że sama wiara nas nie zbawi, ale wiara połączona z miłością, także tych, którzy nas krzywdzą. – Ksiądz profesor powiedział: módlcie się za tych, co się pogubili, za waszych wrogów. To jest bardzo trudne, ale jeśli chcemy być prawdziwymi katolikami, to tak musimy czynić – mówi pani Iwona. – Najważniejsze, co zapamiętałam, to to, że każdy, z kim się stykam, nie jest dla mnie jako katolika wrogiem, ale moim bratem czy siostrą, którego mam polecać w modlitwie, aby mu pomóc odkryć prawdę. To bardzo zmienia nastawienie do wielu konkretnych sytuacji, których w codziennym życiu się doświadcza. Trzeba pamiętać, że razem pielgrzymujemy do wieczności, jak przypominał ks. prof. Guz – dodaje w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Elżbieta z Warszawy. Ksiądz profesor kilkakrotnie zachęcał w czasie wykładu, aby wszystkim zagubionym, także tym w jakiś sposób wręcz osaczonym przez szatana, pomagać modlitwą, wsparciem, postem, jałmużną. – Po prostu te środki, które człowiek ma, powinien zainwestować w to, aby ocalić chociażby jednego człowieka – apelował. Także tych, którzy ze względu na wyznawaną przez nas wiarę nas atakują, trzeba polecać Bogu. – Ten, kto nas krytykuje, potrzebuje naszej modlitwy, potrzebuje myśli, potrzebuje wsparcia. Proszę się nie bać kogokolwiek, kto krytykuje, tylko od razu zawierzyć go Bogu. Taka jest postawa katolicka – wskazywał ksiądz profesor.

Czwartkowy wykład poprzedziła Msza św. koncelebrowana, której przewodniczył proboszcz parafii św. Stanisława Kostki ks. prałat Tadeusz Bożełko. Kustosz żoliborskiego sanktuarium podziękował za inicjatywę powołania Instytutu im. ks. Prymasa Augusta Kardynała Hlonda i bł. ks. Jerzego Popiełuszki. – Ksiądz Prymas Hlond stoi u samych podstaw najwspanialszych dziejów Polski, które wydały Papieża Polaka – bł. Jana Pawła II. Postać tego Prymasa i jego nauczanie są fundamentami wielkości Polski ostatniego wieku – zwrócił uwagę ks. prof. Tadeusz Guz. Z kolei odnosząc się do postaci bł. ks. Jerzego Popiełuszki, zwrócił uwagę, że kapłan ten pokazał swoim życiem i męczeństwem, jak w praktyce żyć wiarą i miłością oraz pozostać wiernym prawdzie.

Kolejny wykład ks. prof. Tadeusza Guza odbędzie się 3 kwietnia również w kościele św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu. – W naszych dniach ukazanie struktury katolickiego myślenia jest ratunkiem dla współczesnych i wyzwaniem wielkiej wagi – wyjaśnia w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl dr Aldona Ciborowska z Instytutu ks. Prymasa Kardynała Augusta Hlonda i bł. ks. Jerzego Popiełuszki. – Myśl stoi u podstaw każdego działania: politycznego, artystycznego, decyduje o charakterze wszelkich relacji. Trzeba kultywować wielką katolicką myśl. Temu służą spotkania – dodaje.

Sławomir Jagodziński