• Środa, 18 marca 2026

    imieniny: Cyryla, Edwarda, Narcyza

Zarzut: chrześcijanin

Piątek, 28 marca 2014 (19:08)

Sąd w Lahaurze (Pakistan Północno-Wschodni) skazał na karę śmierci i wysoką grzywnę 27-letniego chrześcijanina Sawana Masiha za rzekome bluźnierstwo, którego miał się dopuścić w ubiegłym roku i które wywołało poważne zajścia w tym mieście.

 

Wyrok zapadł po przesłuchaniu podejrzanego 26 marca br. w więzieniu, w którym obecnie przebywa, policja obawiała się bowiem, że może on paść ofiarą zamachu w czasie przewożenia go z zakładu karnego do sądu – podaje Katolicka Agencja Informacyjna (KAI).

Jednocześnie sędzia zarządził wypuszczenie za kaucją 83 osób, którym zarzucano udział w ataku na Joseph Colony w Lahaurze, uznając młodego chrześcijanina za jedynego winnego tego zdarzenia, które rok temu wstrząsnęło miejscową opinią publiczną. Obrona zapowiedziała odwołanie się od wyroku, uważając, że Masih jest niewinny, a oskarżenia wysuwane pod jego adresem – bezpodstawne.

8 marca 2013 r. 26-letni wówczas Sawan Masih udał się do fryzjera, aby się ostrzyc. Właściciel zakładu Imran Szahid odmówił jednak obsłużenia go, po czym obaj mężczyźni zaczęli się kłócić, m.in. na temat religii, a muzułmanin używał obraźliwych słów w odniesieniu do chrześcijaństwa. Następnie z grupą kilku innych osób udał się na posterunek policji, gdzie oskarżył Masiha o bluźnierstwo, twierdząc, że był on pijany i ubliżał Mahometowi.

Chrześcijanin trafił do aresztu, nazajutrz zaś ok. 3 tys. rozwścieczonych muzułmanów zaatakowało chrześcijańską dzielnicę Lahauru – Joseph Colony. Spalili tam dwa kościoły i ponad 150 domów chrześcijańskich, zmuszając do ucieczki mieszkańców. W kilka dni później w Islamabadzie nieznani sprawcy sprofanowali pomnik-nagrobek ku czci katolickiego ministra Szahbaza Bhattiego, zamordowanego przez fundamentalistów islamskich w marcu 2011 roku.

– To smutne widzieć wydanie kary śmierci na podstawie oskarżeń jawnie fałszywych – powiedział ks. bp Rufin Anthony, pasterz diecezji Islamabad-Rawalpindi. Zwrócił uwagę, że skazany jest prostym, niewykształconym człowiekiem i „nawet nie rozumie istoty stawianych mu zarzutów”. – Ponadto atak na Joseph Colony jest wyraźnym przykładem nadużyć dokonanych w imię ustawy o bluźnierstwie – stwierdził ks. bp Anthony. Wezwał do modlitw za skazanego i za Asię Bibi oraz zapowiedział, że w przyszłym tygodniu odbędzie się w jego diecezji dzień modlitw za prześladowanych.

Ksiądz Arszad John po rozmowie z obrońcami potwierdził, że młody chrześcijanin „został wpędzony w kłopoty”, ale sędziowie „całkowicie to pominęli i wydali wyrok skazujący pod naciskiem ekstremistów”. – W Pakistanie sprawiedliwość nie istnieje – stwierdził ze smutkiem kapłan.

Również wielu zwykłych mieszkańców kraju jest przeciwnych obecnemu wyrokowi, co potwierdza Rizwan Paul, sekretarz generalny Fundacji im. Masiha i na rzecz Życia dla całego Pakistanu. Zwraca on uwagę, że już sam zarzut o bluźnierstwie jest równoważny ze skazaniem. Według działacza, ustawę o bluźnierstwie wykorzystano do załatwiania osobistych porachunków i dokonywania aktów zemsty. – Ten, kto zniszczył 150 domów, jest na wolności i nikt go nie niepokoi, a niewinny oskarżony jest skazany na śmierć – dodaje Paul.

Jak informuje KAI, Rizwan Paul zapowiedział przeprowadzenie w najbliższą niedzielę czuwania modlitewnego i protestacyjnego w intencji uwolnienia Asii Bibi, skazanej za podobne fałszywe oskarżenie 4 lata temu, i Sawana Masiha.

Solidarność ze wspólnotą chrześcijańską wyraził też Amir Agha z Lahauru i zapowiedział udział w manifestacji w ich obronie.

Kościół katolicki i różne wyznania protestanckie od lat domagają się zniesienia osławionej ustawy o bluźnierstwie z 1986 r., wprowadzonej przez rząd ówczesnego prezydenta Zia ul-Haqa, aby zadowolić fundamentalistów islamskich. Od tamtego czasu do sierpnia 2009 r. skazano na tej podstawie co najmniej 964 osoby, przy czym prawie połowę z nich – 479 – stanowili muzułmanie. Ponadto było wśród nich 340 członków wspólnoty Ahmadijja, nieuznawanej przez prawowiernych muzułmanów za islamską, 119 chrześcijan różnych wyznań, 14 wyznawców hinduizmu i 10 osób nieznanej religii.

Należy do tego dodać przeszło 40 przypadków zabójstw dokonanych przez pojedynczych sprawców lub tłum na niewinnych ludziach oraz procesy przeciw osobom niepełnosprawnym i upośledzonym umysłowo, a także niepełnoletnim.

MPA