• Poniedziałek, 23 marca 2026

    imieniny: Pelagii, Feliksa, Oktawiana

Siewniki na polach

Czwartek, 27 marca 2014 (14:48)

W zachodniej części kraju siewy zbóż jarych są już mocno zaawansowane. Na pola zaczęli wyjeżdżać również plantatorzy buraka cukrowego.

W tym roku rolnicy chcą maksymalnie wykorzystać sprzyjającą pracom polowym pogodę. Temperatura w marcu w ciągu dnia i w nocy była wysoka, więc ziemia nadaje się do uprawy. Najlepsze warunki do siewów są, jak zwykle, w zachodniej części kraju, gdzie rolnicy wychodzą w pole zawsze kilka tygodni wcześniej niż na wschodzie. Na Dolnym Śląsku zboże jare było siane już w pierwszej połowie marca, teraz kolej na lubuskie i zachodniopomorskie.

 – Ziemia jest dobrze przygotowana do przyjęcia ziarna, bo przecież jeszcze w ubiegłym tygodniu za dnia temperatura zbliżała się do 15-17 stopni, a w nocy było kilka stopni powyżej zera – mówi Karol Kownacki, doradca klienta w firmie handlującej kwalifikowanym materiałem siewnym. Jak dodaje, „w takich warunkach nie ma obaw, że zasiane ziarno nie wykiełkuje”. – Problem jest oczywiście tam, gdzie jest za sucho, ale ostatnie deszcze powinny poprawić wilgotność gleby – podkreśla.

Rolnicy zazwyczaj w pierwszej kolejności ładują do siewników nasiona owsa, potem, pszenżytaa, pszenicy i jęczmienia. Wcześnie też odbywają się siewy roślin strączkowych. I teraz głównym zmartwieniem dla właścicieli upraw są deszcze, żeby już w pierwszym okresie wzrostu rośliny miały odpowiedni zapas wody. Później przyjdzie czas na inne zabiegi agrotechniczne.

– Oby tylko po ciepłej zimie nie przyszła sucha i ciepła wiosna, bo część upraw może wyschnąć i będziemy mieli niskie zbiory zbóż – wyjaśnia rolnik Kazimierz Turowski.

W zachodniej Polsce ruszyły już też siewy buraków cukrowych, które w tym regionie zazwyczaj rozpoczynają się w drugiej dekadzie marca. Wyjątkiem był ubiegły rok, gdy plantatorzy buraków wyjechali na pola z miesięcznym opóźnieniem. Wówczas w całym kraju, z powodu wyjątkowo długiej zimy, znacznie przesunięte zostały  wszystkie terminy siewów.

Jaka będzie obsiana powierzchnia pól? Eksperci spodziewają się, że struktura zasiewów niewiele się zmieni. Zboża będą zajmowały około 8 mln ha, czyli będzie to nieco mniej niż 75 proc. wszystkich zasiewów. Po mniej więcej 9-10 proc. będą zajmować rośliny przemysłowe i pastewne, kolejne kilka procent ziemi rolnicy przeznaczą na ziemniaki.

Największą powierzchnię wśród zbóż będzie zajmować pszenica (ponad 2 mln ha), a potem pszenżyto, żyto, mieszanki zbożowe, owies, jęczmień i kukurydza. Regiony, gdzie uprawia się najwięcej zbóż, to Wielkopolska, Mazowsze, Lubelszczyzna, Kujawy, i Dolny Śląsk. Jeśli ten rok nie będzie zbytnio różnił się od poprzednich pod względem pogody, to rolnicy powinni zebrać z pól w granicach 27-28 mln ton ziarna.

Krzysztof Losz