• Środa, 18 marca 2026

    imieniny: Cyryla, Edwarda, Narcyza

Noc Modlitw za Ukrainę i Rosję

Czwartek, 27 marca 2014 (14:41)

Z 28 na 29 marca br. ma się odbyć Wszechświatowa Noc Modlitw o Pokój na Ukrainie i w Rosji. Zapowiedziała to Ukraińska Rada Międzykościelna (URM) skupiająca głównie młode Kościoły i wspólnoty protestanckie nurtu ewangelicznego.

Organizatorzy mają nadzieję, że w akcję tę włączą się chrześcijanie w wielu krajach, tak jak to było już przy okazji poprzedniej takiej akcji, która objęła, oprócz Ukrainy, także m.in. Rosję, Hiszpanię i Szwajcarię – podaje Katolicka Agnecja Informacyjna.

„Ukraina potrzebuje dzisiaj, jak nigdy dotychczas, naszych modlitw. My, chrześcijanie, rozumiemy, że absolutnie wszystko, co się obecnie odbywa, kontroluje Bóg i powinniśmy dziękować Mu za wszystko: za Majdan, za zmianę władz i za konflikt z Rosją” – napisali członkowie URM w oświadczeniu zapowiadającym Noc Modlitwy. Zwrócili uwagę, że sytuacja w kraju jest dziś nieprzewidywalna i złożona, tym bardziej więc potrzebuje miłosierdzia Bożego.

Akcja rozpocznie się 28 marca br. o godz. 21.00 i potrwa do godz. 9.00 następnego dnia. – Będziemy się modlić do Boga o pokój na Ukrainie i w Rosji, o pokutę narodów, o miłość między braćmi i siostrami oraz o to, aby objawiła się chwała Boża – zapowiedzieli organizatorzy. Przypomnieli, że w poprzedniej takiej akcji 14 grudnia ub.r. uczestniczyli także chrześcijanie z zagranicy, m.in. z Rosji, Hiszpanii i Szwajcarii.

„Spodziewamy się tym razem jeszcze liczniejszego włączenia się innych Kościołów z różnych krajów. I wierzymy, że gdy tak wielu wierzących zjednoczy się na modlitwie, to Bóg tym bardziej ją usłyszy” – stwierdza oświadczenie-wezwanie do Wszechświatowej Nocy.

Jak podaje KAI, o modlitwę w intencji pokoju na Ukrainie apeluje także ks. bp Radosław Zmitrowicz z diecezji kamieniecko-podolskiej. – Wszyscy bardzo gorąco modlimy się o pokój, ale nie wiemy, co nas czeka. Patrząc na historię, widzimy, że zło czasami rozlewa się z wielką siłą. Trudno nam to zrozumieć – mówi pochodzący z diecezji radomskiej ks. bp Zmitrowicz.

W ubiegłą niedzielę (23 marca br.) we wszystkich parafiach rzymskokatolickich Ukrainy odbył się obrzęd poświęcenia Ukrainy Niepokalanemu Sercu Maryi. Tego aktu dokonał już na Krymie 16 marca br. ks. bp Jacek Pyl, a 20 marca br. biskupi łacińscy Ukrainy – na zakończenie konferencji episkopatu – poświęcili Ukrainę Sercu Dziewicy Maryi.

– Módlcie się za nas i nie marnujcie tej ogromnej łaski, którą macie w Polsce, że w Kościele spotykacie żywego Boga – mówi ks. bp Zmitrowicz.

Zapytany o sytuację w swojej diecezji ks. bp Zmitrowicz odpowiada: – Bardzo dużo się modlimy, po każdej Mszy św. jest wystawienie Najświętszego Sakramentu, Koronka do Bożego Miłosierdzia, suplikacje oraz specjalne modlitwy za ojczyznę. Oprócz tego jest wiele inicjatyw lokalnych we wspólnotach zakonnych, wśród członków ruchów, wspólnot i grup parafialnych. Bardzo wiele osób decyduje się na post czy inne formy poświęcenia i ofiary, by wspierać zwycięstwo dobra nad złem.

– Wielu młodych zgłasza się do wojska, by bronić swojej ojczyzny. Podole, które należy do diecezji kamieniecko-podolskiej, leży w środkowo-południowej części Ukrainy w dużej odległości od granicy z Rosją. Mimo to ludzie bardzo się angażują i przeżywają to, co się dzieje. Rozumieją, że wszystko jest możliwe. Polacy żyjący na Ukrainie to jej obywatele, to jest ich kraj i pragną jego rozwoju i niezależności. Są oni w takiej samej sytuacji jak i inni – dodaje ordynariusz diecezji kamieniecko-podolskiej.

MPA