• Środa, 18 marca 2026

    imieniny: Cyryla, Edwarda, Narcyza

Pan kroczy razem z nami

Wtorek, 25 marca 2014 (16:24)

Pan wędruje wraz z nami, aby zmiękczyć nasze serca, gdyż tylko z sercem pokornym, takim jakie miała Maryja Panna, możemy zbliżyć się do Boga – przypomniał o tym Papież Franciszek podczas porannej Mszy św. sprawowanej w kaplicy Domu św. Marty.

 

Ojciec Święty przywołał na wstępie dzieje Adama i Ewy, którzy – uległszy pokusom szatana – uwierzyli, że są jak Bóg. Owa „nadmierna pycha” sprawiła, że oddalili się od raju, Pan jednak nie pozostawił ich samych w drodze, obiecał im odkupienie i że będzie szedł razem z nimi – powiedział Papież. Dodał, że Pan towarzyszył ludzkości na tej długiej drodze i uczynił swój lud i był z nim – podaje Katolicka Agencja Informacyjna (KAI).

Droga ta rozpoczęła się od nieposłuszeństwa i kończy się posłuszeństwem, owym „tak”, jakie Maryja wypowiedziała na słowa anioła w czasie Zwiastowania. „Więzy, które splotła Ewa swym nieposłuszeństwem, rozwikłała Maryja swoim posłuszeństwem” – przypomniał Papież słowa św. Ireneusza z Lyonu. Zaznaczył, że jest to droga, „na której mnożą się cuda Boże”.

– Pan jest w drodze ze swoim ludem, ale dlaczego wędruje z nim i to z taką czułością? – zastanawiał się Ojciec Święty i zaraz wyjaśnił: – Gdyż chce zmiękczyć nasze serce, aby dzięki temu móc otrzymać tę obietnicę, jaką Bóg złożył już w raju. Do jednego człowieka przenika grzech, do innego zbawienie, a ta droga, tak długa, pomogła nam wszystkim mieć serce bardziej ludzkie, bliższe Bogu, mniej wyniosłe i mniej samowystarczalne – podkreślił kaznodzieja. Zauważył, że liturgia dzisiejsza mówi „o tym etapie drogi odnowy”, „o posłuszeństwie i uległości Słowu Bożemu”.

– Zbawienia się nie kupuje ani nie sprzedaje, ale otrzymuje się je w darze – snuł dalej swe rozważania Papież. Zwrócił uwagę, że nie możemy zbawić się sami, zbawienie jest bowiem darem, całkowicie bezpłatnym. – Nie można go kupić za cenę krwi byków czy kozłów, ale aby zbawienie wstąpiło w nas, potrzeba jedynie serca pokornego i posłusznego, takiego jakie ma Maryja. A wzorem tej drogi zbawienia jest sam Bóg, Jego Syn, który nie cenił takiego niezaprzeczalnego dobra, jak bycie równym Bogu, o czym wspomina św. Paweł – powiedział Franciszek.

Jak informuje KAI, Papież zaznaczył przy tym, że chodzi o drogę pokory i ukorzenia się, co oznacza, że trzeba po prostu przyznać: jestem mężczyzną, jestem kobietą a Ty jesteś Bogiem, i iść naprzód w Jego obecności, w posłuszeństwie i łagodności serca. Dlatego też w uroczystość Zwiastowania „obchodzimy święto tej drogi”.

– Dziś możemy objąć Ojca, który dzięki krwi swego Syna stał się jednym z nas i zbawia nas – zauważył Papież i przypomniał, że ten Ojciec czeka na nas każdego dnia. Dodał, że spoglądając na obrazy Ewy i Adama, Maryi i Jezusa, na drogę historii z Bogiem, który wędruje ze swym ludem, mówimy: „Dzięki, Panie, gdyż dzisiaj powiedziałeś nam, że dajesz nam zbawienie. Dzisiaj jest dzień dziękczynienia Panu” – tymi słowami Ojciec Święty zakończył swoją homilię.

MPA