Studenci u stóp jasnogórskiej Pani
Wtorek, 25 marca 2014 (09:50)W Narodowy Dzień Życia studenci Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej pielgrzymowali do sanktuarium Matki Bożej na Jasnej Górze. Dziękowali za obfite łaski, prosili w intencjach własnych i wspólnoty oraz otoczyli modlitwą tych, których życie jest zagrożone bądź lekceważone we współczesnym świecie.
Coroczna peregrynacja do duchowej stolicy naszego Narodu na stałe wpisała się w tradycję uczelni i bez wątpienia stanowi ważny czas refleksji podczas wzmożonych trudów semestru akademickiego.
Również i tym razem żakowska społeczność nie zawiodła i licznie stawiła się w punkcie zbiórki, żeby przeżyć ten wyjątkowy czas modlitewnej jedności w gronie wykładowców, koleżanek i kolegów. Cała podróż między Toruniem a Częstochową odbyła się w atmosferze zarówno radości, jak i medytacyjnego skupienia.
Eucharystię w kaplicy Najświętszego Obrazu koncelebrowali kapłani pod przewodnictwem ks. abp. Wacława Depo. Słowo powitalne do zgromadzonych wypowiedział ojciec Zachariasz Jabłoński. Homilia została wygłoszona przez metropolitę częstochowskiego. Obaj kapłani nawiązali do kluczowej roli uczelni w kształtowaniu serc i umysłów młodych ludzi, istoty wiary podczas wyboru ścieżek życiowych i postawili przed słuchaczami Jezusa, Boga-Człowieka, jako najwłaściwszy drogowskaz i sens ludzkiego życia. Pod koniec Mszy Świętej do studentów zwrócił się również ojciec dr Tadeusz Rydzyk, nawołując do poszukiwania wielkości w życiu i wyrzekania się dróg prowadzących na manowce przeciętności. – Będziecie wielcy tylko z Chrystusem – wskazał.
Prosto z jasnogórskiej świątyni wszyscy uczestnicy pielgrzymki udali się do sali ojca przeora Kordeckiego, gdzie wysłuchali wykładu Marka Banowskiego pt. „Jedność małżeństwa siłą rodziny”. Prelegent mówił o podstawach budowy trwałego, nierozerwalnego, chrześcijańskiego małżeństwa.
Ostrzegał przed podążaniem za iluzjami tego świata i przyjęciem relatywizmu w poglądach na związki i wychowanie, unaoczniał potrzebę bezpośredniego zaangażowania w tworzenie ogniska domowego, co jest o wiele ważniejsze nawet od sukcesu zawodowego. Zapewniał o sile codziennej modlitwy w przeciwstawianiu się problemom i trudom życia. Dodał również, że właściwie uformowane dzieci z czasem wyręczają rodziców w trafnym dostrzeganiu niebezpieczeństw wkradających się do codziennej egzystencji i przeciwstawianiu się im odważną i otwartą postawą. – Staramy się eksponować swoją religijność, nie wstydzimy się tego – podsumował.
Ostatnim elementem jasnogórskiej peregrynacji była celebracja Męki Jezusa na Drodze Krzyżowej, która odbyła się wzdłuż wałów częstochowskiej twierdzy. Kontemplacji każdej stacji Chrystusowego cierpienia towarzyszyły rozważania misterium odczytywanego przez studentów, którzy oddawali w ten sposób swoje troski, kłopoty i prośby przed Boży majestat. – Daj nam przezwyciężyć lęk wobec wydarzeń życiowych, które nas obnażają i pozostawiają nagimi. Daj nam przyodziać się w nowego człowieka naszego chrztu, byśmy głosili Dobrą Nowinę, że ty jesteś jedynym prawdziwym Bogiem, który kieruje dziejami – wołali. Dzień wypełniony duchową ucztą z pewnością pozwolił wzmocnić więzy uniwersyteckiej wspólnoty.
Jędrzej Kwiatkowski, Jasna Góra