Rząd aprobuje handel w niedzielę
Piątek, 21 marca 2014 (15:47)Sejm odrzucił dzisiaj dwa projekty ustaw o zakazie handlu w niedzielę, to zaś oznacza, że handel nadal będzie zakazany tylko w święta. Zaznaczę, że zakaz handlu w niedzielę jest postulatem od wielu lat forsowanym przez „Solidarność”.
Niedziela jest w Polsce dniem świętym i wszędzie tam, gdzie nie jest to konieczne, powinien zostać wprowadzony jednoznaczny zakaz handlu. Polacy powinni mieć czas dla swoich rodzin, powinni mieć czas, by iść do kościoła.
Niestety można było się spodziewać, że po raz kolejny polski parlament nie uwzględni głosu społeczeństwa, gdyż arytmetyka sejmowa jest nieubłagalna. Oburzające jest jednak to, że odrzucając zarówno projekt poselski, jak i obywatelski, tłumaczono, iż wprowadzenie zakazu handlu w niedzielę doprowadzi do utraty przez 25 tys. osób miejsc pracy. Ktoś, kto powołuje się na takie pseudodane, jest ignorantem. Każda taka wypowiedź powinna być poparta dokumentacją, by nie wprowadzać opinii publicznej w błąd. Przypomnijmy także, że nie wzrosło bezrobocie, kiedy wprowadzono zakaz handlu w święta.
Zwróćmy także uwagę, że to już kolejny obywatelski projekt, który został wyrzucony do kosza przez obecną koalicję parlamentarną. To oznacza, że rząd Donalda Tuska ma jedynie usta pełne frazesów o demokracji, a kiedy przychodzi co do czego, to okazuje się, że demokracja jest tylko wtedy, kiedy mi jest to wygodne.
Odrzucenie wniosku o referendum w sprawie podwyższenia wieku emerytalnego, odrzucenie wniosku o referendum w sprawie sześciolatków, zamrożenie obywatelskiego projektu o płacy minimalnej, a teraz wyrzucenie podpisów obywateli pod zakazem handlu w niedzielę to dowody funkcjonowania i sposobu myślenia obecnej władzy.
Autor jest rzecznikiem NSZZ „Solidarność”.
Marek Lewandowski