• Niedziela, 19 kwietnia 2026

    imieniny: Leontyny, Adolfa

Dwie wersje zmian

Piątek, 21 marca 2014 (15:45)

Wydzielenie Centralnego Biura Śledczego ze struktur Komendy Głównej Policji jest nieuniknione. Niewiadomą pozostają tylko szczegóły zmian, w tym te dotyczące niezależności finansowej komendanta nowej służby.

Sejm RP zdecydował, że zarówno nad rządowym, jak i poselskim (PiS) projektem zmian ustawy o policji dotykających CBŚ pracować będzie sejmowa Komisja Spraw Wewnętrznych. Obydwa dokumenty zakładają wyłączenie Centralnego Biura Śledczego ze struktur Komendy Głównej Policji i utworzenie Centralnego Biura Śledczego Policji funkcjonującego podobnie jak komendy wojewódzkie, tyle że w skali całego kraju. Zmiany mają służyć usprawnieniu działania CBŚP i tym samym uskutecznieniu walki z przestępczością zorganizowaną.

Co ciekawe, projekt PiS został złożony w Sejmie RP jeszcze w marcu ub.r., a projekt rządowy w marcu tego roku, ale dokumenty będą procedowane razem.

Jak podkreślał Jacek Sasin (PiS), marszałek Sejmu RP niepotrzebnie zwlekał z procedowaniem poselskiego projektu, bo już rok temu przepisy poprawiające skuteczność zwalczania przestępczości zorganizowanej mogły być podjęte i dziś mogłyby funkcjonować. Jak ocenił, decyzje o opóźnieniu prac i czekaniu na nieco szerszy projekt rządowy miały charakter polityczny. – Dodanie ustawowego opisania działań operacyjnych związanych ze zwiększeniem aktywności prowadzenia przez policję poszukiwań osób zaginionych czy też działań z zakresu ochrony prawnej funkcjonariuszy mogły znaleźć się w innym projekcie rządowym. Tym bardziej że te sprawy w bardzo luźny sposób albo nawet w ogóle nie łączą się z propozycją wyodrębnienia CBŚ – wskazywał.

Rządowy projekt zakłada także poszerzenie zbioru danych, które będą gromadzone i przetwarzane w bazie danych DNA, o dodatkowe kategorie. Chodzi o dane osób zaginionych oraz dane osób, od których pobierano wymaz ze śluzówki policzków w celu identyfikacji osób zaginionych lub zwłok o nieustalonej tożsamości.

Jak podkreślił Sasin, w zasadniczej części obydwa projekty idą w podobnym kierunku, bo zakładają utworzenie nowego organu – CBŚP, który usytuowany byłby w strukturze policji, analogicznie do komend wojewódzkich, ale posiadałby ogólnopolski zakres działania. Projekt rządowy przewiduje, że komendant CBŚP będzie posiadał kompetencje z zakresu administrowania, zarządzania biurem, także w zakresie logistyki czy kształtowania kadr CBŚ. W ocenie PiS, to rozwiązanie posiada poważną wadę – uprawnienia te będą iluzoryczne.

– Trzeba wyraźnie stwierdzić, że te uprawnienia, które projekt rządowy nadaje komendantowi CBŚP, są iluzoryczne w momencie, kiedy komendant nie otrzymuje uprawnień do dysponowania budżetem – wskazał Sasin. Jego zdaniem, każde działanie z zakresu logistyki czy spraw kadrowych jest uwarunkowane wydatkami finansowymi i w momencie, kiedy komendant CBŚP nie będzie mógł samodzielnie decydować o finansach i każdorazowo będzie odwoływał się do KGP, to wydzielenie będzie działało tylko na piśmie, a CBŚP będzie funkcjonować jako wewnętrzna instytucja KGP.

Jak zaznaczał poseł Jarosław Zieliński (PiS), kwestie finansowe dobrze opisuje projekt PiS i namawiał rząd do przemyśleń. – Wszystko, co jest decyzją w sferze logistyki, kadr, ma swoje odniesienie do finansów. Wszystko kosztuje. Bez samodzielności finansowej cel, jakiemu ma służyć wydzielenie CBŚ będzie realizowany ułomnie. To będzie karykaturalna sytuacja – zaznaczył. Jego zdaniem, trzeba umiejętnie rozróżnić, czym jest proponowana przez rząd obsługa księgowa, a czym rzeczywista decyzyjność. Jak wskazywał, poleski projekt zawiera też rozszerzenie zadań policji o jasny zapis dotyczący rozpoznania, zapobiegania i zwalczania przestępczości zorganizowanej, co dotąd nie miało umocowania ustawowego.

Jednak wiceminister spraw wewnętrznych Grzegorz Karpiński nie podzielił opinii posłów PiS i ocenił, że rządowe propozycje w sposób wystarczający zabezpieczą potrzeby CBŚP, zwalniając je z części obowiązków dotykających kwestii finansowych. W jego ocenie, istotą zmian jest uproszczenie procedur, które usprawnią działanie służby.

Wydzielenie CBŚ będzie skutkowało odchudzeniem struktur KGP. Nie oznacza to jednak zwolnień, a przesunięcia. Aktualnie w KGP zatrudnionych jest ok. 4 tys. funkcjonariuszy, z czego połowę stanowi kadra CBŚ, która stanie się nową służbą. Ponadto do CBŚP z KGP przeniesionych będzie ok. 200 etatów. Wedle rządowych planów, koszty organizacyjne projektowanego przekształcenia CBŚ w CBŚP wyniosą ok. 90 tys. zł. Dodatkowo w 2015 roku centrala CBŚ ma zostać przeniesiona z KGP do nowej siedziby, a szacunkowy koszt przeprowadzki to ok. 60 mln zł.

Projekty jako jedyna krytycznie oceniła SP, która chciała ich odrzucenia jako wzmacniających podział między policjantami z wydziałów kryminalnych komend wojewódzkich a funkcjonariuszami CBŚ.

Marcin Austyn