Kościół mediatorem pokoju
Środa, 19 marca 2014 (20:00)Do intensyfikacji modlitw o powstrzymanie przemocy w Wenezueli wezwał ks. kard. Jorge Urosa Savino. Nieustająca fala antyrządowych protestów, brutalnie tłumionych przez władze, kosztowała już życie 29 osób.
Ksiądz kard. Jorge Urosa Savino w specjalnym przesłaniu podkreśla, że biskupi wielokrotnie nawoływali do zatrzymania eskalacji tragicznych wydarzeń. – Odrzucamy przemoc, skądkolwiek by pochodziła. Wzywamy rząd, by uszanował prawo obywateli do manifestowania swoich poglądów. Prosimy, by wsłuchał się w głosy protestujących i rozwiązał problemy, które są źródłem tych manifestacji – podkreślił.
Radio Watykańskie informuje, że arcybiskup Caracas w wywiadzie dla wenezuelskiego dziennika „El Nacionál” podkreślił wagę dialogu społecznego. – Dialog jest konieczny i możliwy. Kraj potrzebuje wszystkich. Rząd ma obowiązek rozmawiać ze wszystkimi sektorami społecznymi, mieć na uwadze aspiracje ludzi i rozwiązywać ich problemy – wskazał.
Na pytanie, czy w aktualnej sytuacji Kościół mógłby pełnić rolę mediatora, ks. kard. Urosa Savino odpowiedział, że taką wolę już wielokrotnie deklarował. – Możemy spełnić ważną rolę moderatorów naszą postawą braci, ojców i przyjaciół wszystkich, gdyż nie chodzi nam o władzę polityczną – podkreślił.
Rozgłośnia watykańska dodaje, że w podobnym duchu gotowości Kościoła do pełnienia roli mediatora wypowiedział się sekretarz Episkopatu Wenezueli. – Najważniejszą rzeczą jest, by z obydwu stron zaistniała rzeczywista wola spotkania – powiedział ks. bp Jesús Gonzáles de Zárate Salas. – Jesteśmy gotowi zapoczątkować konstruktywny dialog, w którym wszyscy będziemy czuli się wysłuchani i docenieni – dodał.