• Poniedziałek, 23 marca 2026

    imieniny: Pelagii, Feliksa, Oktawiana

Polska oferta dla RWE?

Środa, 19 marca 2014 (19:14)

Przedstawiciele polskich spółek energetycznych zadeklarowali gotowość ewentualnego wykupu polskich aktywów z rąk niemieckiego koncernu RWE, aby nie trafiły one w ręce rosyjskie.

 

- Gdyby ze strony RWE wyrażono zamiar zbycia aktywów, to spółki energetyczne Skarbu Państwa są gotowe rozmawiać o możliwości realizacji transakcji - powiedział minister skarbu Zdzisław Gawlik na posiedzeniu sejmowej komisji skarbu, zastrzegając, że są to ze strony RWE „czynności handlowe”, na które Skarb Państwa nie ma możliwości wpływania. 

– Potwierdzając to, co powiedział minister, jeżeli byłaby taka możliwość ze strony RWE, to PGE bardzo chętnie podjęłaby dialog na ten temat – dorzucił prezes Polskiej Grupy Energetycznej Dariusz Marzec. – Więcej nie mogę powiedzieć…

– Pan prezes powiedział i tak za dużo – skomentował minister.

Sprzedaż przez niemiecki koncern RWE aktywów, w tym czterech koncesji w Polsce, w ręce rosyjskich oligarchów wzbudziła niepokój posłów z sejmowej Komisji Skarbu Państwa. Podniesiono, że skoro RWE wyprzedaje aktywa w związku z zadłużeniem na 30 mld euro, to „w każdej chwili może pojawić się oferta sprzedaży spółki RWE Polska w ręce Gazpromu i Rosjanie będą rządzić rynkiem warszawskim”, jak dramatycznie przedstawił to jeden z uczestników komisji, reprezentujący Zrzeszenie Związków Zawodowych jako stronę społeczną. Do koncernu RWE należy spółka RWE STOEN, dostawca energii elektrycznej dla stolicy.

- Czy rząd zobligował RWE, aby powiadomił stronę polską o zamiarze sprzedaży polskich aktywów? – dopytywał się poseł Marek Suski. Przypomniał, że RWE jako  spółka prywatna nie podlega polskim przepisom o przetargach. – Dowiemy się, że coś sprzedali, po fakcie -  podkreślił Suski.

– Nie mam narzędzi, aby obligować do czegokolwiek RWE. Prezes Marzec powiedział więcej, niż chciałbym powiedzieć. Nie będę prowadził tej dyskusji – odparł min. Gawlik.

Niemiecki koncern RWE zapowiedział sprzedaż Rosjanom spółki RWE DEA odpowiadającej za poszukiwania i wydobycie węglowodorów. RWE DEA wśród swoich aktywów posiada m.in. cztery koncesje na poszukiwanie ropy naftowej i gazu w polskiej części Karpat. Nabywca spółki - fundusz inwestycyjny LetterOne – należy do holdingu Alfa Group, kontrolowanego przez rosyjskiego oligarchę – multimiliardera Michaiła Fridmana. Środki na zakup RWE DEA w wysokości 5,1 mld euro rosyjski holding planuje pozyskać, sprzedając swoje akcje na rzecz koncernu – Rosnieft, który pozostaje w rękach rosyjskiego rządu.

W myśl obowiązujących w Polsce przepisów – polski rząd nie posiada narzędzi kontrolowania, w czyje ręce trafią koncesje w wypadku przejęcia spółki. Sytuacja ma się zmienić pod rządami nowych przepisów Prawa geologicznego i górniczego, które wkrótce trafią do Sejmu. Jeśli chodzi o wyprzedaż innych aktywów w Polsce przez spółki zagraniczne, w tym aktywów o znaczeniu strategicznym dla naszego kraju, rząd nie jest w stanie zapobiegać niechcianym transakcjom na gruncie prawa handlowgo, może natomiast liczyć na nacisk kanałami politycznymi.

 

Małgorzata Goss