• Wtorek, 17 marca 2026

    imieniny: Patryka, Zbigniewa, Gertrudy

W Brunei zakaz mówienia o chrześcijaństwie

Wtorek, 18 marca 2014 (10:09)

Nowy kodeks karny, oparty na zasadach szariatu, który ma wejść w życie 1 kwietnia, stanowi, że nie wolno „przekonywać, mówić, wpływać, podburzać i zachęcać dziecka do nauk niemuzułmańskich”. W tym zakresie przestępstwem jest już samo „narażanie dziecka przez udział w jakiejkolwiek ceremonii czy uroczystości nieislamskiej lub w działaniach na rzecz innych religii”.

Pięć lat więzienia i kara 20 tys. dolarów grozi dyrektorom i nauczycielom szkół prywatnych w Brunei, także chrześcijańskich. Wystarczy, żeby w obecności muzułmańskiego dziecka mówić o... chrześcijaństwie – podaje Radio Watykańskie.

Nowe prawo jest poważnym zagrożeniem dla placówek prowadzonych przez chrześcijan, gdzie zwykle większość dzieci stanowią muzułmanie. Placówki te uchodzą za mające bardzo wysoki poziom nauczania. Prowadzący je obawiają się także manipulacji nowymi przepisami przy ich konkretnej aplikacji.

Zmodyfikowany w Brunei kodeks karny będzie wprowadzany w kilku etapach – podaje watykańska rozgłośnia. Na początku będą orzekane jedynie kary więzienia i grzywny, później obcięcie kończyn, jak w przypadku kradzieży, a ostatecznie także orzekanie kary śmierci.

W tym maleńkim sułtanacie, gdzie powstał wikariat apostolski, mieszka ok. 20 tys. katolików. Istnieją tam trzy parafie, w których pracuje jeden biskup i trzech księży.

 

SR