• Sobota, 18 kwietnia 2026

    imieniny: Apoloniusza, Bogusławy

Tanie referendum?

Środa, 12 marca 2014 (15:39)

Ze Sławomirem Kłosowskim, posłem PiS, zastępcą szefa sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży, rozmawia Marta Milczarska

 

W Sejmie odbędzie się debata nad wnioskiem PiS o przeprowadzenie referendum w sprawie  zniesienia obowiązku szkolnego dla sześciolatków. Debata nad wnioskiem Stowarzyszenia  Rzecznik Praw Rodziców zakończyła się fiaskiem. Teraz będzie inaczej?

- Właśnie dlatego Prawo i Sprawiedliwość składa ten wniosek, ponieważ rządząca koalicja zignorowała obywatelski wniosek o referendum, pod którym podpisało się blisko milion Polaków. Odrzucenie tamtego wniosku niejako zobowiązało nas do złożenia kolejnego wniosku, tym bardziej że argumentem Polskiego Stronnictwa Ludowego za jego odrzuceniem był zbyt szeroki zakres pytań w referendum. Składamy więc ten wniosek w imieniu tych wszystkich, którzy oczekują odroczenia obowiązku szkolnego sześciolatków. PSL uważało, że wszystkie pytania niedotyczące sześciolatków doprowadziłyby do dezorganizacji systemu edukacji.

Tymczasem w dziś procedowanym wniosku znalazło się jedno pytanie dotyczące jedynie dzieci sześcioletnich, dlatego też mamy nadzieję, że posłowie PSL zachowają się honorowo.

Chciałbym też zaznaczyć, że  procedowanie tego projektu zostało znacznie opóźniane przez marszałek Sejmu Ewę Kopacz, gdyż był on złożony prawie 5 miesięcy temu.

Jest szansa na przeprowadzenie tego referendum przed 1 września, kiedy to dzieci z pierwszej połowy 2008 roku muszą iść do szkoły?

- Mimo tego znacznego wstrzymania tej debaty, nadal jest realna szansa, żeby to referendum przeprowadzić. Co więcej, chciałbym zauważyć, że referendum to można przeprowadzić bez dodatkowych kosztów, gdyż można byłoby je połączyć z wyborami do Parlamentu Europejskiego. Gdyby referendum przeprowadzić łącznie z wyborami do europarlamentu to także zwiększyłaby się frekwencja.

Przeprowadzenie tego referendum w maju dałoby szansę zająć się w Sejmie odpowiednią ustawą wstrzymującą obowiązek szkolny dla dzieci sześcioletnich jeszcze w czerwcu, przed końcem roku szkolnego. Gdybyśmy przeprowadzili takie zmiany przed końcem roku szkolnego, to rodzice wiedzieliby, że rozpoczęcie roku szkolnego we wrześniu 2014 r. będzie według starego porządku. To znaczy, że tylko rodzice mogliby zdecydować o posłaniu swojego dziecka do szkoły w wieku 6 lat.  To oni powinni o tym decydować.

Po pięciu latach od wprowadzenia obowiązku szkolnego dla sześciolatków szkoły wciąż nie są przygotowane do zmian...  

- Jeśli chodzi o kwestię przygotowania szkół do przyjęcia sześciolatków, to rzeczywiście fakty są niezmienne. Od ubiegłego roku, gdzie podczas debaty wskazywano na nieprzygotowanie szkół dla dzieci sześcioletnich, nic się nie zmieniło. Pamiętamy także porażające wnioski z kontroli szkół przeprowadzonej przez Najwyższą Izbę Kontroli. Oczywiście zaraz po debacie strona rządowa zorganizowała propagandową konferencję, aby podważyć to, jak przedstawiono stan polskich szkół. Natomiast po jakimś czasie, jak to zwykle u nas bywa, sprawa ucichła i już w tej chwili nikt nie podważa wyników tej kontroli. Podczas poprzedniej debaty nad wnioskiem o referendum przedstawiciel Stowarzyszenia Rzecznik Praw Rodziców opisał konkretne przypadki nieprzygotowania szkół do przyjęcia sześciolatków.

Chciałbym także zwrócić uwagę, że Instytut Badań Edukacyjnych opublikował analizę prof. Krzysztofa Konarzewskiego, który na podstawie badań stwierdza, że „uczniowie rozpoczynający wcześniej naukę osiągają gorsze wyniki”. To kolejny argument za tym, by nie posyłać dzieci sześcioletnich do szkół. Wyjaśnię także, że Instytut Badań Edukacyjnych jest jednostką podległą ministerstwu edukacji, nie opozycji! A zatem nie ma lepszego dowodu na to, że obniżenie wieku szkolnego  jest błędem.

Liczymy na to, że wniosek o referendum przejdzie i mamy nadzieję, że posłowie PSL nie będą szukali już wymówek, by jedynie wspierać błędne decyzje Platformy Obywatelskiej. Chcieli oni jedno pytanie, więc jedno pytanie mają.

Dziękuję za rozmowę.

Marta Milczarska