Rosyjski szpieg na Ukrainie
Wtorek, 11 marca 2014 (19:11)Wałentyn Naływajczenko, szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU), powiedział, że SBU przerwała działania grup, które organizował dywersant, obywatel Rosji, powiązany z jedną z jej służb specjalnych i zatrzymany przez władze Ukrainy.
Wcześniej minister spraw wewnętrznych Ukrainy Arsen Awakow ujawnił, że do zatrzymania „szpiega rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU” doszło wczoraj w Doniecku na wschodzie kraju.
Interfax-Ukraina pisze, że chodzi o 37-letniego obywatela Federacji Rosyjskiej, powiązanego z jedną z rosyjskich służb specjalnych, który utworzył zbrojną grupę dywersyjno-wywrotową w celu zdestabilizowania sytuacji na Ukrainie.
Naływajczenko powiedział na konferencji prasowej w Kijowie, że na Ukrainie istnieje „zagrożenie działalnością grup dywersyjno-wywrotowych, które są organizowane i finansowane po to, by szczuć ludzi na siebie nawzajem”.
- Mamy jasność, że zatrzymany był powiązany z jedną ze służb specjalnych FR – stwierdził szef SBU. Dodał, że śledztwo wykaże, z którą dokładnie. – Kto i na jakim stanowisku wydawał przestępcze rozkazy – powiedział Naływajczenko. Wyraził nadzieję, że zatrzymany będzie współpracować ze śledczymi.
Wcześniej Naływajczenko, przemawiając w parlamencie, powiedział, że SBU dysponuje dowodami, że w prowokacje przeciwko ukraińskiej państwowości na terytorium Ukrainy jest zaangażowany rosyjski wywiad wojskowy.
Maryna Ostapenko, rzecznik SBU, poinformowała o szczegółach zatrzymania 37-letniego obywatela FR, który przyjechał z Moskwy w celu pilnego utworzenia grupy dywersyjnej do działań w celu zdestabilizowania sytuacji w państwie. Dodała, że obecnie SBU sprawdza doniesienia o przygotowywaniu przez cudzoziemca zamachów w miejscach publicznych z dużą liczbą ludzi.
Według Ostapenko, zatrzymany organizował działania grup ekstremistów, zaopatrując ich w broń i materiały wybuchowe, i ma doświadczenie w działalności w takich zapalnych punktach Rosji jak Dagestan i Osetia.
MPA, PAP