• Niedziela, 22 marca 2026

    imieniny: Katarzyny, Bogusława

Trudne zadanie Arsenalu i Milanu

Wtorek, 11 marca 2014 (14:14)

Arsenal Londyn stanie przed arcytrudnym zadaniem odrobienia strat w meczu z Bayernem Monachium. Z kolei Atletico Madryt w pojedynku z AC Milanem będzie broniło minimalnej zaliczki z pierwszego spotkania. Meczami w Monachium i Madrycie rozpocznie się dziś o godzinie 20.40 runda rewanżowa 1/8 finału piłkarskiej Ligi Mistrzów. 

Obrońca tytułu – Bayern Monachium – podchodził do pierwszego meczu w roli faworyta i nie zawiódł. Po bramkach Toniego Kroosa i Thomasa Muellera pokonał Arsenal 2:0. Kanonierzy mieli swoje szanse na zdobycie gola. Najlepszą z nich zmarnował Mesut Özil, który w 8. minucie nie wykorzystał rzutu karnego. Do tego czerwoną kartką ukarany został podstawowy bramkarz Arsenalu Wojciech Szczęsny. W rewanżu zastąpi go Łukasz Fabiański.

Rok temu oba zespoły spotkały się na tym samym etapie rozgrywek. Po porażce 3:1 w pierwszym meczu w Londynie ambitnie grający Kanonierzy pokonali Bayern w Monachium 2:0. Jednakże dzięki bramkom strzelonym na wyjeździe z awansu cieszyli się Bawarczycy. Toteż Niemcy z pewnością nie mogą być jeszcze pewni awansu.

Zwycięstwo Atletico 1:0 w pierwszym meczu w Mediolanie zapewnił Diego Costa. Brazylijski piłkarz legitymujący się hiszpańskim paszportem strzelił bramkę głową w 83. minucie meczu. Ten wynik był sporą niespodzianką, gdyż w perspektywie całego meczu to Rossoneri byli lepszą drużyną.

Do drugiego meczu rewanżowego w Madrycie zespoły Atletico i Milanu podejdą w zupełnie innych nastrojach. Włosi przegrali dwa kolejne mecze ligowe, w tym prestiżowy z Juventusem Turyn (0:2). Z kolei podopieczni Diego Simeone, pokonując Celte Vigo 2:0, wskoczyli na pozycję wicelidera Primera Division. Stawia to Hiszpanów w pozycji faworyta meczu rewanżowego.

Wydaje się, że awans do ćwierćfinału przypieczętuje Paris Saint Germain. Francuzi pokonali w pierwszym meczu na wyjeździe Bayer Leverkusen 4:0. Ciężkie zadanie czeka Manchester City. Mistrzowie Anglii będą zmuszeni odrobić dwubramkową stratę z pierwszego spotkania, jeżeli dalej chcą się liczyć w końcowym triumfie. Zadanie to jest o tyle trudne, że na ich drodze stanie Barcelona.

Pozostałe spotkania rewanżowe zostaną rozegrane 18 i 19 marca. Finał Ligi Mistrzów odbędzie się w sobotę, 24 maja, w Lizbonie.

Rafał Stefaniuk