Ofensywa gender
Wtorek, 11 marca 2014 (02:05)Debata o aborcji, gender i homozwiązkach wraca na forum Parlamentu Europejskiego.
W najbliższych dniach w Parlamencie Europejskim rozstrzygną się losy dwóch projektów rezolucji o wyjątkowo ideologicznym charakterze. Jak informuje portal OrdoIuris.pl, pod obrady trafią dokumenty, z których jeden postuluje rozszerzenie tzw. prawa do aborcji oraz wdrażanie polityki gender w szkołach publicznych, z kolei drugi ma na celu prawne zobowiązanie krajów chroniących małżeństwo do uznania związków partnerskich i zrównania układów homoseksualnych z małżeństwami.
Od wczoraj PE debatuje nad raportem autorstwa posłanki Inês Zuber będącym rocznym sprawozdaniem na temat równości pomiędzy kobietami i mężczyznami w UE. Raport postuluje tzw. prawo do aborcji, co ułatwi osobom dążącym do zniesienia prawnej ochrony życia poczętego stygmatyzować kraje chroniące najsłabszych. Dokument promuje również wdrażanie polityki genderowej już od wczesnego dzieciństwa w szkołach publicznych. Sprawozdanie postuluje ponadto zrównanie homoukładów z małżeństwem.
Ordo Iuris wskazuje, że raport ten jest sprzeczny z politycznym stanowiskiem Parlamentu, które zajął w sprawie dokumentu Estrelii, m.in. promującego aborcję. Jest też sprzeczny z prawem traktatowym UE, z Kartą Praw Podstawowych oraz z orzecznictwem Wielkiej Izby Trybunału Sprawiedliwości UE. Europejska Partia Ludowa zgłosiła projekt alternatywnego raportu. Jednak nie różni się on istotnie od raportu Zuber. Oba projekty będą głosowane dzisiaj.
Z kolei jutro Parlament Europejski zagłosuje nad rezolucją autorstwa Edit Bauer w sprawie ułatwienia swobody przepływu pracowników. Efektem jej przyjęcia będzie powstanie wiążącej dla Polski dyrektywy UE. Lobby LGBT w PE chce ją wykorzystać, by zmusić państwa członkowskie do uznania homoukładów poprzez przymus uznawania skuteczności dokumentów stanu cywilnego wydanych w innym kraju UE, czyli m.in. aktów stwierdzających małżeństwo, adopcję dziecka lub zmianę płci. Każde państwo, w tym Polska, niezależnie od treści prawa wewnętrznego zmuszone będzie uznać za małżeństwo homozwiązek, który dokument taki uzyskał np. w Hiszpanii lub Anglii, zaś odmowa adopcji takiemu układowi będzie uznawana za dyskryminację. Eksperci Ordo Iuris wskazują, że jest to sprzeczne z porządkiem prawnym UE, który wyraźnie stwierdza, że polityka swobodnego przepływu pracowników nie ma wpływu na sposób rozumienia małżeństwa lub dopuszczalność instytucjonalizowania związków pozamałżeńskich.
Przeciwko obu tym projektom protestują już obywatele. Ponad 21 tysięcy osób domaga się odrzucenia raportu Zuber, aktywna jest także internetowa petycja w sprawie raportu Bauer.
ŁS