• Wtorek, 17 marca 2026

    imieniny: Patryka, Zbigniewa, Gertrudy

Kościoły na celowniku

Poniedziałek, 10 marca 2014 (14:22)

Podczas zamieszek w Wenezueli coraz częściej atakowane są kościoły – poinformowała Konferencja Biskupów Wenezueli.

- Ostatnio kilka świątyń leżących w centrum obszarów, na których dochodzi do starć, zostało zaatakowanych przez uzbrojone grupy – powiedział ks. Víctor Hugo Basabe, zastępca sekretarza generalnego wenezuelskiego Episkopatu w rozmowie z telewizją Globovision.

Jak podaje Katolicka Agencja Informacyjna, w Santa Barbara, w prowincji Merida grupy zbrojne zaatakowały nawet wypełnioną po brzegi wiernymi świątynię w czasie Mszy św.

Dwa tygodnie temu w portowym mieście Maracaibo doszło do pobicia ks. Jose Palmara, znanego w całym kraju ze swojej ostrej krytyki socjalistycznego rządu. Według jednego z członków rodziny, ks. Palmar musiał zostać przewieziony do szpitala po pobiciu go przez służbę bezpieczeństwa.

Od trzech tygodni w całej Wenezueli trwają protesty przeciwko deficytowi żywności, inflacji, wzrostowi przestępczości i samowoli władz państwowych – informuje KAI. W dotychczasowych zamieszkach zostało zabitych ponad 20 osób.

Wielu biskupów wzywało do podjęcia dialogu i ostro zaprotestowało przeciwko działaniom rządu. Ostatnio arcybiskup diecezji Coro na północy kraju Roberto Luckert napisał w liście adresowanym do prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro: „Nie można prowadzić dialogu z zaciśniętą pięścią”. Zdaniem księdza arcybiskupa Coro swoimi obelgami i groźbami wobec rozmówców Maduro „niszczy zaufanie w kraju i sprawia wrażenie, jakoby tylko on był w posiadaniu całej prawdy”. „Niech pan nie zapomina, że polityka jest pracą na rzecz dobra wspólnego” – napisał ks. abp Luckert dodając, że Wenezuela jest demokracją, a nie wyspą taką jak Kuba.

W minionych tygodniach zaniepokojenie sytuacją w Wenezueli wyrażają ONZ i Unia Europejska.

Papież Franciszek 26 lutego br. podczas audiencji ogólnej zwrócił uwagę na sytuację w tym kraju. – Ze szczególnym niepokojem śledzę to, co ma miejsce w tych dniach w Wenezueli. Gorąco pragnę, aby jak najszybciej ustały przemoc i wrogość i aby cały naród wenezuelski, począwszy od kierownictwa politycznego i odpowiedzialnych za życie publiczne dołożył starań na rzecz pojednania narodowego, poprzez wzajemne przebaczenie i szczery dialog, szanujący prawdę i sprawiedliwość, zdolny do podjęcia konkretnych kwestii dla dobra wspólnego.

- Zapewniając o mojej nieustannej i żarliwej modlitwie, szczególnie za tych, którzy stracili życie w walkach oraz za ich rodziny, zachęcam wszystkich wierzących, by błagali Boga za macierzyńskim wstawiennictwem Matki Bożej z Coromoto, aby kraj ten jak najszybciej odnalazł pokój i zgodę – zaapelował Ojciec Święty Franciszek.

MPA