Chrześcijaństwo nie jest bezduszną regułą
Piątek, 7 marca 2014 (19:31)Na konieczność ścisłego powiązania życia wiary z miłosierdziem chrześcijańskim wobec ubogich wskazał Ojciec Święty Franciszek podczas porannej Eucharystii sprawowanej w Domu Świętej Marty.
W swojej homilii Papież zaznaczył, że w przeciwnym razie to, co się wyznaje jest jedynie hipokryzją – podaje Katolicka Agencja Informacyjna (KAI).
Ojciec Święty podkreślił, że chrześcijaństwo nie jest bezduszną regułą, podręcznikiem formalnych przykazań dla ludzi przybierających dobrą minę hipokryzji, aby ukryć serce pozbawione miłości. Chrześcijaństwo jest samym „ciałem” Chrystusa, bez wstydu pochyla się nad tymi, którzy cierpią – zaznaczył Franciszek.
Papież nawiązał do dzisiejszej Ewangelii, (Mt 9, 14-15), gdzie mowa jest o tym, że uczniowie Jana pytali, dlaczego uczniowie Jezusa nie poszczą, w przeciwieństwie do nich i faryzeuszów, którzy wiele pościli. Zauważył, że uczeni w Piśmie i faryzeusze zamienili przestrzeganie przykazań w formalność, a życie religijne w etykę, zapominając o tym co najistotniejsze, to znaczy historii zbawienia, wybrania, przymierza.
– Otrzymywanie od Pana miłości Ojca, tożsamości Jego ludu, a następnie zamienianie jej w etykę jest odrzucenie tego daru miłości. Ci obłudni ludzie są osobami dobrymi, czynią to, co się czynić powinno. Wydają się dobrzy! Są ludźmi etycznymi, lecz bez dobroci, bo utracili poczucie przynależności do ludu! Pan daje zbawienie w obrębie ludu, należącym do ludu – zaznaczył Ojciec Święy, którego słowa przytacza KAI.
Jednocześnie Papież przypomniał, że już prorok Izajasz (Iz 58, 1-9) w pierwszym dzisiejszym czytaniu liturgicznym przypominał, czym jest post zgodny z Bożą wizją: „rozerwać kajdany zła, rozwiązać więzy niewoli, wypuścić wolno uciśnionych i wszelkie jarzmo połamać; dzielić swój chleb z głodnym, wprowadzić w dom biednych tułaczy, nagiego, którego ujrzysz, przyodziać”. Tak więc post, jakiego pragnie Pan to troska o bliźniego, to nie wstydzenie się ciała brata.
– Nasza doskonałość, nasza świętość rozwija się wraz z naszym ludem, w którym jesteśmy wybrani i włączeni. Nasz największy akt świętości jest właśnie w ciele brata i w ciele Jezusa Chrystusa – stwierdził Papież. Dodał, że chodzi o dzielenie chleba z głodnym, troskę o chorych, starszych, tych, którzy niczym nie mogą się nam odwdzięczyć. Zdaniem Franciszka najtrudniejszy post to „post dobroci”.
– Kiedy daję jałmużnę, czy rzucam monetę, nie dotykając ręki? A jeśli go dotknę, czy natychmiast ją cofam? Czy dając jałmużnę, patrzę w oczy mojego brata, siostry? Czy kiedy wiem, że ktoś jest chory, idę go odwiedzić? Czy serdecznie pozdrawiam? – powiedział Papież Franciszek i dodał, że według tego, co uczynimy naszym braciom zostaniemy osądzeni.
MPA