Żoliborz uczci płk. Witolda Pileckiego
Czwartek, 6 marca 2014 (15:09)Na warszawskim Żoliborzu stanie pomnik Żołnierza Niezłomnego – płk. Witolda Pileckiego, który po wojnie został aresztowany przez UB, bestialsko torturowany i skazany na śmierć.
Pomnik stanie w północnej części pasa między jezdniami al. Wojska Polskiego, na przedłużeniu osi ul. Bitwy pod Rokitną.
– To bardzo ważna decyzja dla Warszawy. Wcześniej rotmistrz, a teraz podpułkownik Witold Pilecki, powinien już dawno zostać upamiętniony przez władze Warszawy. Co więcej, pomnik będzie miał także wymiar edukacyjny dla młodego pokolenia, ponieważ będzie przypominał o tym bohaterze, który walczył o wolność naszej Ojczyzny, a także był mocno związany z Warszawą – wyjaśnił w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl Michał Dworczyk, radny miasta stołecznego Warszawy z ramienia Prawa i Sprawiedliwości (PiS).
Z inicjatywą budowy pomnika wystąpiło Stowarzyszenie „Młodzi dla Polski”, podkreślając, że życiorys pułkownika Pileckiego „jak żaden inny splata się z najważniejszymi wydarzeniami odradzającej się po czasach zaborów polskiej państwowości”.
– To dobrze, że w Warszawie taki pomnik stanie. Jednakże wraz z kolegami z Prawa i Sprawiedliwości żałuję, że nie została poparta inicjatywa upamiętnienia płk. Witolda Pileckiego w miejscu, gdzie teraz znajduje się pomnik Polsko-Radzieckiego Braterstwa Broni. To byłoby najwłaściwsze miejsce, które jednocześnie byłoby swego rodzaju zadośćuczynieniem dla pułkownika i innych Żołnierzy Wyklętych. Najlepszym zadośćuczynieniem dla ludzi, który walczyli z reżimem komunistycznym, byłoby, gdyby pomnik żołnierzy tego systemu zniknął z Warszawy – dodał radny.
Decyzję o upamiętnieniu płk. Pileckiego podjęli dzisiaj stołeczni radni. Za uchwałą w tej sprawie głosowało 54 radnych – wszyscy obecni.
– To bardzo ważne, że ta uchwała została podjęta jednogłośnie. Mam nadzieję, że jednogłośność w tej sprawie będzie szansą na to, by radni Platformy Obywatelskiej, który dystansowali się do tej pory od takich inicjatyw, teraz podeszli z większą wrażliwością do takich projektów jak usunięcie z Warszawy pomników upamiętniających żołnierzy sowieckich, który brutalnie wprowadzali zbrodniczy system w Polsce – wyjaśnił Michał Dworczyk.
W maju 1947 r. Witold Pilecki został aresztowany przez UB. Został oskarżony m.in. o działalność wywiadowczą na rzecz rządu emigracyjnego. W procesie tzw. grupy Witolda został skazany na śmierć. Wyrok wykonano 15 maja 1948 roku. Miejsce jego pochówku jest nieznane. W 1990 r. wyrok na rotmistrza Pileckiego został anulowany. W 2006 r. podczas obchodów 62. rocznicy Powstania Warszawskiego prezydent Lech Kaczyński przyznał Witoldowi Pileckiemu pośmiertnie Order Orła Białego.
Marta Milczarska