• Wtorek, 17 marca 2026

    imieniny: Patryka, Zbigniewa, Gertrudy

Nowenna do św. Józefa

Wtorek, 4 marca 2014 (09:22)

Błogosławiony Jan Paweł II był szczególnym czcicielem św. Józefa.

Dziękujmy Panu Bogu za kanonizację Jana Pawła II.

Czytelników „Naszego Dziennika” zapraszamy do odmawiania co środę Nowenny do św. Józefa. Dziś drukujemy treść rozważań na drugą środę nowenny.

Ofiarujmy w tej intencji Mszę św. i Komunię Świętą.

 

II ŚRODA NOWENNY DO ŚW. JÓZEA

– dziękczynnej za kanonizację jana Pawła ii

Marta Robin, znana francuska mistyczka, której jedynym pokarmem przez blisko 50 lat była konsekrowana Hostia, powiedziała, że św. Józef będzie świętym trzeciego tysiąclecia. Szczególne nabożeństwo do św. Józefa miał bł. Jan Paweł II. Dziękując za kanonizację Papieża Polaka, zapraszamy Czytelników „Naszego Dziennika” do odprawienia 9-tygodniowej Nowenny do św. Józefa w kolejne środy miesiąca. Na nowennę składa się Litania do św. Józefa oraz trzy części rozważań: Oratio – modlitwa, Meditatio – medytacja oraz Lectura – lektura tekstów. Możemy ofiarować w tej intencji Mszę św. oraz Komunię Świętą. Nowennę będziemy drukować co wtorek, do 22 kwietnia. Pierwsze rozważanie można znaleźć w „Naszym Dzienniku” z 25 lutego br. lub na portalu www.naszdziennik.pl.

1. ORATIO

Modlitwa Jana XXIII do świętego Józefa Robotnika

Święty Józefie, Opiekunie Dzieciątka Jezus, przeczysty Oblubieńcze Maryi, który wypełniając wiernie swoje obowiązki, pracą rąk zarabiałeś na utrzymanie Świętej Rodziny Nazaretańskiej, weź nas w swoją opiekę, kiedy z ufnością się do Ciebie zwracamy. Ty znasz nasze potrzeby, troski, nadzieje. Ty również przeżywałeś chwile próby, doświadczenia i niepokoju. Do Ciebie się uciekamy, ufni, że w Tobie znajdziemy opiekuna.

Wśród rozlicznych zajęć codziennego życia Twoja dusza znajdowała pokój i ukojenie w głębokim zjednoczeniu z Jezusem i Jego Matką, Twojej pieczy powierzonym. Dopomóż i nam zrozumieć, że w naszych potrzebach nie jesteśmy opuszczeni, byśmy w naszej pracy też spotykali Jezusa i przy Nim trwali, podobnie jak Ty to czyniłeś.

Uproś nam tę łaskę, by w naszych rodzinach, w zakładach i miejscach pracy, wszędzie, gdzie chrześcijanin pracuje, wszystko było nacechowane miłością, cierpliwością i sprawiedliwością. Niech każdy usiłuje czynić wszystko dobrze, by kiedyś otrzymać bogactwo darów nieba. Amen.

2. MEDITATIO

Józef otrzymał szczególnie ważną rolę do spełnienia. Został wybrany, by służyć. Na ziemi nie otrzymał za to żadnej chwały, a w Ewangelii znika niepostrzeżenie. Wypełniając wszystkie swoje obowiązki, wynikające z jego wyboru, zrezygnował z wielu praw. Całe jego ziemskie posłannictwo wskazuje, jak bardzo był oddany i jak wielką miał w swoim sercu nadzieję. Był świadom prób, których doświadczał, a nie tracił ufności, że zawsze może liczyć na pomoc. Bolesne były to zmagania: upokorzenia w Betlejem, ucieczka do Egiptu, przeprowadzka do Nazaretu, dziewicze małżeństwo, poszukiwania zagubionego Jezusa – to wszystko było źródłem wielu jego trosk. Józef dobrze wiedział, co to znaczy cierpieć, lękać się, niepokoić, zmagać z wątpliwościami. Ale też zawsze wiedział, jak należy dalej postępować.

Mądrość to cnota zrodzona z wiary, nadziei i miłości, a zarazem wspaniały dar Ducha Świętego, uzdalniający do takiego stylu życia, który umożliwia pełny rozwój człowieczeństwa i nie pozwala marnować żadnego z otrzymanych talentów. Mądrość polega zatem na tym, by osiągnąć w życiu jego cel najwyższy – mianowicie zbawienie. Święty Józef, nazwany „mężem sprawiedliwym”, postawił w swoim życiu na Boga. I raz ustawiwszy swe życie na tym fundamencie, do końca był konsekwentny we wszelkim swoim działaniu. Był też spokojny i pogodny, a to są cechy ludzi mądrych i wewnętrznie silnych. Wiedzą bowiem, że Ten, któremu zaufali, jest Wszechmocny i pełen Miłości. Do duchowej dojrzałości dochodzi nie ten, kto chełpi się chwilowym zwycięstwem, lecz ten, kto w codziennym życiu potrafi przemagać swe słabości. Jego nadzieja była więc zgodna z zasadami rozsądku i nie miała żadnych cech zuchwalstwa liczącego na Opatrzność, z pominięciem czynienia tego, co do nas należy.

W ufności, pełen nadziei, Józef podejmuje natychmiastową decyzję o ucieczce do Egiptu, choć z pewnością zdawał sobie sprawę z praktycznych konsekwencji tej niełatwej podróży. Przecież jej większa część prowadzić miała przez pustynię, w niedostatku żywności i wody… Józef i Maryja wiedzieli jednak doskonale, że będą zawsze mogli liczyć na Bożą Opatrzność, gdziekolwiek się udadzą. Opatrzność już przyszła im z pomocą w postaci magów, którzy przynieśli cenne dary – przydały się one z pewnością podczas podróży, a także aby założyć nowe życie na obczyźnie.

Wielość tytułów, jakimi obdarowany został św. Józef, wskazuje na aktualność jego świętości – tak dla życia jednostek, jak i wspólnot. Zwany jest świadkiem tajemnicy Wcielenia, wierzącym w mroku, wychowawcą, prorokiem, robotnikiem, mężem kontemplacji, głową rodziny, mężem milczenia, mężem sprawiedliwym, sługą, ubogim, człowiekiem o czystym sercu i prostej duszy, mężem pełnym mądrości, człowiekiem wiernym, pełnym nadziei, pośrednikiem, patronem Kościoła.

Wymienione przymioty nie są wszystkimi, jakimi obdarzony jest św. Józef, a które składają się na obraz człowieka świętego. Poprzez ofiarę swego życia i niezłomność ducha Józef jest zawsze aktualnym wzorem świętości; mimo upływu czasu istnieje ogromne zapotrzebowanie na tego rodzaju wzorzec świętości, i to w wymiarze indywidualnym i społecznym. Święty Józef, duchowy ojciec Jezusa, dziewiczy mąż Maryi i głowa Świętej Rodziny, realizując na co dzień posłannictwo zlecone mu przez Boga, w pełni zasługuje na to, aby być wzorem świętości w wymiarze ponadczasowym. Bo świętość nie jest niczym innym, jak zaufaniem, wewnętrzną przyjaźnią z Bogiem. Stałe wcielanie w życie cnót zwanych teologicznymi i kardynalnymi sprawiło, że św. Józef stanowi wzorzec duchowy – zarówno dla ludzi świeckich, jak i duchownych.

3. LECTURA

W naszej codzienności stajemy często przed dylematami. W naszym postępowaniu podstawowe znaczenie ma nasza reakcja na codzienne wydarzenia. Józef wiedział, że trudności są po to, żeby je wytrwale i cierpliwie przezwyciężać – pokładając ufność i nadzieję w Bogu! Istotą rozstrzygnięć w decyzjach, jakie podejmujemy, jest to, czy bardziej ufamy Bogu i wierzymy w Jego miłość i obietnice, czy zamiast tego ulegamy rozmaitym sygnałom i bodźcom ze strony świata, wyciągając zbyt daleko idące wnioski o wszechobecności i wszechpotędze zła. Bogu trzeba ufać wbrew wszystkiemu, a już szczególnie w obliczu dotykających nas przeciwności. Jakże wielu z nas doświadcza ucisku ekonomicznego! Bo nie chodzi tu o pragnienie luksusów, ale o to zwykłe, często zadawane pytanie: „Jak żyć?”. Jakże wielu z nas co dzień pyta: „Jak długo jeszcze?”, widząc, że w katolickim narodzie wprowadza się ustawy, ideologie sprzeczne z prawem Bożym. To wszystko może prowadzić do zwątpienia i duchowej rezygnacji. I znów powinniśmy postawić przed naszymi oczami postać św. Józefa.

W jego zwyczajności i prostocie, powinniśmy za jego przykładem zaufać Bogu, nie porzucać nadziei. Pomyślmy, że w Rodzinie z Nazaretu Maryja była posłuszna decyzjom Józefa. Nie protestowała, kiedy trzeba było wstać w nocy i uciekać do Egiptu. Mając doświadczenie pełnego zaufania i nadziei, powie potem na weselu w Kanie: „Uczyńcie wszystko, cokolwiek mój Syn wam powie”. (…) Józef i Maryja już żyli duchem Ewangelii, zanim ona została spisana, ponieważ ufali sobie nawzajem i pokładali nadzieję w „Tym, który ich umacniał”. W naszej szarej codzienności, we wszystkich brakach i niedostatkach, nauczmy się od nowa prawdziwej chrześcijańskiej nadziei.

Nie bójmy się rachunku sumienia. To nam wyjdzie na korzyść. „Niech więc Polacy, spadkobiercy tradycyjnego męstwa… – pisał Ojciec Święty – mimo rozszalałej burzy nie trwożą się i nie upadają na duchu, lecz zachowują spokój, stałość i godność, ufni w Boga Wszechmogącego, dla którego nie ma nic trudnego, jako że zwykł możnych i pysznych porazić jednym tchnieniem”.

Chrystusowe „Nie lękajcie się” dodaje nam otuchy i nadziei na lepsze jutro. Bóg jest wspaniałym reżyserem dziejów ludzkości i losów naszego narodu. W Nim powinniśmy pokładać całą naszą nadzieję. Chrystus jest Panem dziejów, tylko On ma moc wywyższyć lub poniżyć nasz naród. Jeżeli więc pragniemy wydźwignięcia się politycznego, gospodarczego, społecznego, musimy zrobić przede wszystkim jedno: zaufać Bogu i rozważać każdego dnia Jego obecność wśród nas. W Apokalipsie Jezus mówi do nas: „Oto czynię wszystko nowe” – jakże zatem nie przenieść tego na płaszczyznę narodową i społeczną! Sami nic uczynić nie możemy, gdyż tak wiele rzeczy nas przeraża i trwoży. Ale wszystko możemy w Tym, który zmartwychwstał. „Józefie… nie bój się” – usłyszał Patriarcha i tak samo zwraca się do nas Jezus: „Nie bójcie się, Ja jestem” – to jest prawdziwa nadzieja. Święty Józef uczy nas tej nadziei w dzisiejszych trudnych czasach.

„Drodzy bracia, miłujcie Kościół i służcie mu jak św. Józef, wzór i przewodnik w waszej posłudze. Naśladujcie przykład tego wielkiego świętego, a także jego Oblubienicy Maryi. Jeśli czasem napotkacie trudności i przeszkody, nie wahajcie się przyjąć cierpienia w jedności z Chrystusem, dla dobra Jego mistycznego Ciała (por. Kol 1, 24), abyście wraz z Nim mogli się radować Kościołem chwalebnym, nie mającym skazy czy zmarszczki, świętym i nieskalanym (por. Ef 5, 27). Bóg, który nie poskąpi wam swojej łaski, dziś konsekruje was i posyła w świat jako apostołów. Nieście głęboko wyryte w sercach Jego słowa: ’oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni’ (Mt 28, 20), i nie lękajcie się. Jak Maryja i Józef, zawsze Mu ufajcie. On zwyciężył świat” (Jan Paweł II, 19 III 2001 r., Msza św. w bazylice watykańskiej w uroczystość św. Józefa i konsekracja nowych biskupów).

Wspólnota Świętego Józefa

 


 

LITANIA DO ŚW. JÓZEFA

 

Kyrie eleison, Chryste eleison.

Kyrie eleison.

Chryste, usłysz nas.

Chryste, wysłuchaj nas.

Ojcze z nieba, Boże

– zmiłuj się nad nami.

Synu, Odkupicielu świata, Boże,

Duchu Święty, Boże,

Święta Trójco, Jedyny Boże,

Święta Maryjo – módl się za nami.

Święty Józefie, Przesławny potomku Dawida,

Światłości Patriarchów,

Oblubieńcze Bogarodzicy,

Przeczysty Stróżu Dziewicy,

Żywicielu Syna Bożego,

Troskliwy Obrońco Chrystusa,

Głowo Najświętszej Rodziny,

Józefie najsprawiedliwszy,

Józefie najczystszy,

Józefie najroztropniejszy,

Józefie najmężniejszy,

Józefie najposłuszniejszy,

Józefie najwierniejszy,

Zwierciadło sprawiedliwości,

Miłośniku ubóstwa,

Wzorze pracujących,

Ozdobo życia rodzinnego,

Opiekunie dziewic,

Podporo rodzin,

Pociecho nieszczęśliwych,

Nadziejo chorych,

Patronie umierających,

Postrachu duchów piekielnych,

Opiekunie Kościoła świętego,

 

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

 

K. Ustanowił go panem domu swego.

W. I zarządcą wszystkich posiadłości swoich.

 

Módlmy się.

Boże, któryś w niewysłowionej Opatrzności raczył wybrać Józefa na Oblubieńca Najświętszej Rodzicielki swojej, spraw, prosimy, abyśmy zasłużyli na jego orędownictwo w niebie, gdy jako opiekuna czcimy go na ziemi, który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.