Stracone nadzieje
Sobota, 1 marca 2014 (21:51)Polska zajęła siódme miejsce w drużynowym konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w fińskim Lahti. Zwyciężyła Austria przed Niemcami i Norwegią.
To był najsłabszy start Polaków w ostatnich latach w Lahti. W trzech poprzednich konkursach zajmowali trzecie miejsce.
Po pierwszej serii ekipa Biało-Czerwonych w składzie Dawid Kubacki, Maciej Kot, Jan Ziobro i Kamil Stoch także była na siódmej pozycji. Tylko po pierwszym skoku Kubackiego, który uzyskał 119 m, była szósta. Po próbie Kota - 111 m - spadła na siódme miejsce.
Nie udało się poprawić lokaty Ziobrze, który doleciał do 118,5 m. Dopiero skaczący jako ostatni w pierwszej serii Stoch wyprowadził drużynę, po lądowaniu na 127 m, na czwarte miejsce. Szczęście trwało krótko... Żaden z trzech pozostałych rywali nie popełnił błędu i nie spadł na bulę, Polska była nadal siódma. Prowadziła Austria przed Norwegią i Słowenią.
Najwyżej oceniony skok w tej serii, na odległość 130,5 m, oddał Niemiec Severin Freund, zwycięzca sobotniego konkursu indywidualnego. Najlepszy z Polaków Stoch uzyskał piąty rezultat - 127 m. Drugi wynik miał Słoweniec Peter Prevc - 127 m, a trzeci Norweg Anders Fannemel - 133 m.
W finale doszło do jednej, ale sporej niespodzianki. Słoweńcy stracili drugie miejsce po ostatnim skoku, w którym lider klasyfikacji pucharowej Peter Prevc uzyskał tylko 118,5 m. Przez to jego zespół spadł na czwartą pozycję, a na drugą awansowali Niemcy, po próbie Severina Freunda na 127,5 m. Stoch miał 123,5 m, ale to nie wystarczyło, aby wyprzedzić zajmujących szóstą lokatę Czechów, choć Janda miał próbę o pół metra krótszą od Polaka.
W drugiej serii w polskiej ekipie nieźle zaprezentował się Kot, lądując na 130,5 m, za to ponownie zawiedli Kubacki - 113,5 m i Ziobro - 110,5 m. Obaj mieli najkrótsze skoki w swoich grupach.
Polacy dzisiejszego wieczoru w Lahti być może źle dobrali smary do nart. Ich prędkości najazdowe na progu były zdecydowanie niższe od uzyskiwanych przez większość rywali.
Ostatnie miejsce w finale, a ósme w konkursie, zajęła ekipa Japonii. W Lahti skakała bez kontuzjowanego weterana Noriakiego Kasaiego.
W nieoficjalnej klasyfikacji indywidualnej najlepiej wypadł Freund, drugi był Fin Anssi Koivuranta, a trzeci Norweg Rune Velta. Stoch z Austriakiem Gregorem Schlierenzauerem zostali sklasyfikowani ex aequo na 8. pozycji. Prevc był 13., a triumfator ostatniego Turnieju Czterech Skoczni Austriak Thomas Diethart - 14.
MPA, PAP