• Wtorek, 17 marca 2026

    imieniny: Patryka, Zbigniewa, Gertrudy

Czekamy na wysłuchanie publiczne w KE

Piątek, 28 lutego 2014 (20:14)

1 milion 700 tysięcy z 2 mln podpisów zebranych w ramach akcji „Jeden z nas” zostało już pozytywnie zweryfikowanych. Inicjatywa ma na celu zablokowanie finansowania przez Unię Europejską zabijania dzieci poczętch i eksperymentów na ludzkich embrionach.

 

- Podsumowując akcję „Jeden z nas”, pragnę powiedzieć, że jest to wielki sukcesprzekraczający nasze wszelkie wyobrażenia. W tej chwili mamy informacje na gorąco, że zostało potwierdzonych ponad milion siedemset tysięcy podpisów, w związku z tym większość tych podpisów, które dotarły, okazała się dobrymi dzięki pracy wielu ludzi, którzy zaangażowali się w akcję w całej Europie, aprzede wszystkim w Polsce i we Włoszech – relacjonuje Małgorzata Mąsiorska, rzecznik prasowy inicjatywy „Jeden z nas”.

Zebrane podpisy trafią do Komisji Europejskiej, która jest zobowiązana do zorganizowania wysłuchania publicznego zawsze, gdy pod daną inicjatywą zostanie zebrane przynajmniej milion głosów.

- Są wielkie oczekiwania na wysłuchanie publiczne, które powinno być zorganizowane w najbliższych trzech miesiącach. Będzie ono raczej szybciej niż później. Szacujemy, że faktycznie może się ono odbyć na przełomie marca i kwietnia. Zobaczymy, czy głos Europejczyków zostanie przyjęty, czy odrzucony. To będzie bardzo istotny sygnał dla społeczeństwa. Każde zachowanie Komisji Europejskiej w tym temacie będzie bardzo istotne – wyjaśnia Mąsiorska.

Istotnym elementem powodzenia akcji może być postawa posłów do Parlamentu Europejskiego.

- Pewnym osłabieniem sytuacji może być fakt, że wysłuchanie publiczne może odbyć się bez głosu eksperckiego. Liczymy więc na europosłów, że odpowiednio zagłosują za całą sprawą, zadając też konkretne pytania Komisji Europejskiej w każdym możliwym wariancie – podkreśla Małgorzata Mąsiorska.

„Jeden z nas” jest jedną z pierwszych zarejestrowanych Europejskich Inicjatyw Obywatelskich – instytucji tzw. demokracji uczestniczącej dla obywateli UE przewidzianej w traktacie lizbońskim.

Agnieszka Paprocka-Waszkiewicz