• Wtorek, 17 marca 2026

    imieniny: Patryka, Zbigniewa, Gertrudy

Niejasna sytuacja na Krymie

Piątek, 28 lutego 2014 (12:48)

Rosyjscy żołnierze zajęli lotnisko w Sewastopolu na Krymie – podała dziś agencja Interfax-Ukraina. Szef MSW Arsen Awakow ocenił, że to zbrojna interwencja i okupacja. Flota Czarnomorska zaprzecza, by rosyjscy żołnierze brali udział w blokadzie.

Agencja Interfax-Ukraina podała, że lotnisko Belbek pod Sewastopolem zajęli rosyjscy wojskowi. Awakow oznajmił, że wewnątrz lotniska znajdują się ukraińscy żołnierze, a na zewnątrz – wojskowi w mundurach bez dystynkcji, którzy jednak nie kryją swojej przynależności. Lotnisko nie pracuje.

Ludzie, którzy zajęli Belbek, podkreślali, że mają bronić portu przed przyjazdem „bojowników”. Z relacji Awakowa wynikało, że podczas zajmowania lotniska nie doszło do starć. Tymczasem służby prasowe rosyjskiej Floty Czarnomorskiej, stacjonującej w Sewastopolu, zaprzeczyły, by rosyjscy żołnierze brali udział w blokadzie lotniska Belbek.

Rosyjskie media, przekazując informacje agencji Interfax o przejęciu kontroli nad lotniskiem, podkreślały, że Belbek jest jednym z obiektów rosyjskiej Floty Czarnomorskiej. W nocy grupa uzbrojonych ludzi w wojskowych mundurach bez dystynkcji opanowała lotnisko w Symferopolu. Awakow ocenił to jako jako zbrojną inwazję i okupację naruszającą wszystkie międzynarodowe porozumienia i normy. 

Umorzono postępowanie wobec Tymoszenko

Sąd w Charkowie umorzył dziś postępowanie w sprawie oskarżenia byłej premier Julii Tymoszenko w związku z nadużyciami finansowymi w kierowanej przez nią w latach 90. korporacji Jednolite Systemy Energetyczne Ukrainy (EESU). Jak poinformował sędzia Konstantin Sadowski, decyzja zapadła w związku z wycofaniem oskarżenia przez prokuraturę.

Ukraina ma nadzieję na szybkie uzyskanie pomocy finansowej z zagranicy i jest zdecydowana w pełni dotrzymać warunków, zapewniających jej wsparcie Międzynarodowego Funduszu Walutowego – oświadczył dziś premier Arsenij Jaceniuk.

Misja MFW ma przybyć w przyszłym tygodniu do Kijowa na rozmowy z nowymi władzami Ukrainy, według których kraj potrzebuje co najmniej 35 mld dolarów na ratowanie swej wypłacalności.

Po wprowadzeniu czasowych ograniczeń z kont dewizowych na Ukrainie można pobierać do 15 tys. hrywien (1100 euro) dziennie. – poinformował Stepan Kubiw, szef Narodowego Banku Ukrainy. Wyjaśnił, że decyzja ta jest związane z masowym likwidowaniem kont przez właścicieli.

Chcą potwierdzenia gwarancji suwerenności

Parlament Ukrainy zwrócił się dziś do państw, które są sygnatariuszami Memorandum Budapesztańskiego, z apelem o potwierdzenie ich zobowiązań wobec Ukrainy dotyczących gwarancji jej suwerenności. 

Rada Najwyższa wskazała, że przyczyną apelu jest zaniepokojenie ostatnimi wydarzeniami na Krymie, w tym informacjami o możliwej ingerencji zewnętrznej, co byłoby jawnym naruszeniem zobowiązań wynikających z memorandum.

Stany Zjednoczone, Federacja Rosyjska i Wielka Brytania zostały gwarantami bezpieczeństwa Ukrainy po przystąpieniu tego kraju do traktatu o nierozprzestrzenianiu broni nuklearnej w grudniu 1994 r. Zobowiązały się m.in. do respektowania jej suwerenności i granic.

MPA, PAP