• Czwartek, 16 kwietnia 2026

    imieniny: Bernadetty, Julii, Kseni

Gala w Collegium Maius

Piątek, 28 lutego 2014 (02:00)

To jedno z ważniejszych wyróżnień – mówi prof. Witold Kieżun o decyzji nadania doktoratu honoris causa przez Uniwersytet Jagielloński.

– Ta decyzja to dla mnie wielki zaszczyt. Jest to jedna z ważniejszych chwil w moim życiu. Już sam tryb przyznawania tytułu doktora honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego jest dość skomplikowany. Jest to decyzja dwóch innych uniwersytetów, których opinie są akceptowane przez Senat UJ. Już z tego powodu ten tytuł ma ogromną wartość. Poza tym jest to nasz najstarszy uniwersytet, a ja jestem jego studentem – powiedział nam prof. Witold Kieżun, który 65 lat temu, jako magister prawa, opuszczał mury UJ.

To trzecie takie wyróżnienie dla prof. Kieżuna. Wcześniej tytuł honorowy nadały mu Akademia Leona Koźmińskiego (był to pierwszy honorowy doktorat przyznany przez tę uczelnię) oraz Akademia Obrony Narodowej –w tym przypadku prof. Kieżun był drugą osobistością – po prof. Zbigniewie Brzezińskim – tak uhonorowaną przez tę jednostkę. Teraz postanowił uczynić to jeden z najstarszych uniwersytetów w Europie.

– Kiedy pracowałem za granicą i mówiłem, że jestem absolwentem Uniwersytetu Jagiellońskiego, to nawet w Stanach Zjednoczonych, gdzie znajomość świata jest ograniczona, uczelnia ta była powszechnie znana – dodał prof. Kieżun.

Warto zaznaczyć, że Senat Uniwersytetu Jagiellońskiego podjął decyzję o nadaniu prof. Witoldowi Kieżunowi tytułu doktora honoris causa po zapoznaniu się z Uchwałą Rady Wydziału Zarządzania i Komunikacji Społecznej UJ i po wysłuchaniu recenzji przygotowanych przez prof. dr. hab. Bogdana Nogalskiego z Uniwersytetu Gdańskiego oraz prof. dr. hab. Ryszarda Borowieckiego z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. To właśnie senaty tych dwóch uczelni poparły inicjatywę uhonorowania prof. Kieżuna.

Termin uroczystości nie został jeszcze ustalony, trwają konsultacje w tym zakresie. Zazwyczaj gala odbywa się w Collegium Maius i są na nią zapraszani także bliscy laureata. Zdarza się, że wręczenie tytułu odbywa się u bohatera uroczystości. Tego rodzaju praktyki są stosowane, gdy honorowy gość z obiektywnych przyczyn nie może podróżować.

Jak wskazał w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” prof. Nogalski, decyzja o uhonorowaniu prof. Kieżuna cieszy, gdyż jego działalność, dorobek naukowy z pewnością zasługuje na szczególne uznanie. –Cenne jest też to, że to najstarszy polski uniwersytet docenił pracę i zasługi pana profesora – dodał.

Jak wskazano w przyjętej uchwale Senatu UJ, tytuł zostaje nadany za „wybitny w skali międzynarodowej dorobek naukowy w zakresie nauk o organizacji i zarządzaniu, a w szczególności za twórczą kontynuację polskiej myśli prakseologicznej, międzynarodowe dokonania w zakresie teorii i praktyki funkcjonowania administracji oraz zarządzania publicznego, w tym za osiągnięcia jako eksperta ONZ w krajach afrykańskich, wychowanie wielu pokoleń uczonych, którzy dziś pełnią ważne funkcje w nauce i gospodarce, propagowanie dobrego imienia Polski i polskiej nauki w świecie, postawę patriotyczną, której dowiódł jako uczestnik Powstania Warszawskiego”.

Marcin Austyn