• Poniedziałek, 23 marca 2026

    imieniny: Pelagii, Feliksa, Oktawiana

Brońmy polskiej ziemi i lasów!

Środa, 26 lutego 2014 (15:52)

Dzisiaj polscy rolnicy wyszli na ulice, aby domagać się rozmów na temat nieprawidłowości przy sprzedaży polskiej ziemi. Rada Krajowa podjęła decyzję o przeprowadzeniu protestu ogólnopolskiego wspierającego rolników protestujących od 14 stycznia br. w Zachodniopomorskiem.

Kolejny raz z przykrością muszę stwierdzić, że nasze postulaty niestety nie są realizowane. Sytuację dodatkowo skomplikowała sprawa pomoru świń i decyzja zakazu eksportu wieprzowiny. Wprowadziło to ogromny chaos wśród rolników i nasze niezadowolenie.

Decyzje rządu były jak zwykle mocno spóźnione, choć już od dłuższego czasu było wiadomo, że takie zjawisko występuje na granicy wschodniej. Nie podjęto żadnych działań. Nie zrobiono nic, żeby temu przeciwdziałać.

Dzisiejszy protest przybrał różne formy. W kilku województwach rolnicy wyjechali na drogi krajowe, trwają pikiety stacjonarne. Prowadzona jest akcja protestacyjna przed Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz przed urzędami wojewódzkimi i Agencjami Nieruchomości Rolnej. W kilkunastu innych miejscach w Polsce rolnicy zorganizowali się przeciw sprzedaży polskiej ziemi i lasów. Dostaliśmy informację o tym, że w naszą akcję protestacyjną włączają się oddziały „Solidarności” pracowniczych z wielu rejonów. Wspólnie walczymy o to, co jest naszym narodowym dobrem i bogactwem. Nie ustąpimy w walce o polską ziemię i polskie lasy. One są cenne nie tylko dla nas, ale także dla przyszłych pokoleń. Musimy myśleć perspektywistycznie. Nie możemy pozwolić, aby została wysprzedana w obce ręce polska ziemia. Nie robiąc nic, dajemy ciche przyzwolenie na bezkarną grabież Lasów Państwowych.

Obecny rząd nie ma nam nic konkretnego do zaoferowania w kwestii obrotu ziemią. Propozycje przez nas popierane i składane do komisji rolnictwa rząd zaopiniował bardzo negatywnie. Ewidentnie lobby dużych dzierżawców z obcym kapitałem ma sprzymierzeńców wśród polskich rządzących. To jest skandal.

Dodatkowo w tym roku z tytułu likwidacji dopłat krajowych i zwierzęcych rolnicy nie otrzymali ok. 3 miliardów złotych. Polski rząd zamiast pomagać w odbudowaniu rynku produkcji zwierzęcej, niestety godzi w ten rynek. Przygotowujemy się do ogólnopolskiego protestu, którego termin jeszcze nie jest ustalony. Wymiar tego protestu powinien dać dużo do myślenia rządzącym.

 

Galerię zdjęć z dzisiejszych protestów można obejrzeć TUTAJ.

 


 

Autor jest przewodniczącym Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjnego Rolników Województwa Zachodniopomorskiego i szefem zachodniopomorskiej „Solidarności” Rolników Indywidualnych.

Edward Kosmal