Zbudujemy, jak zapłacą
Czwartek, 9 sierpnia 2012 (20:32)675 mln zł z tytułu zaległych płatności, w tym 175 mln zł z tytułu kar umownych – tyle irlandzka firma SIAC Construction Ltd domaga się od Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad na dokończenie budowy odcinka Autostrady A4 Tarnów - Dębica. Inwestycję, która miała się zakończyć w lipcu, zrealizowano zaledwie w 60 procentach.
Spółka zapowiedziała, że jest zainteresowana dokończeniem budowy autostrady A4 na odcinku Tarnów - Dębica i gotowa jest do przejęcia projektu, ale tylko pod warunkiem uregulowaniu zaległych zobowiązań przez GDDKiA.
– Mamy doświadczenie, wiedzę i zaplecze techniczne, które umożliwia dokończenie projektu budowy autostrady, jeśli tylko GDDKiA zapłaci swoje długi. Personel SIAC, podwykonawcy, dostawcy i wszystkie niezbędne środki techniczne mogą być natychmiast uruchomione, aby dokończyć budowę A4 – mówił wczoraj Martin Maher, dyrektor zarządzający SIAC.
Dodał, że projekt mógłby być zakończony w ciągu 10 miesięcy. Autostrada A4 będzie przebiegać od dawnego przejścia granicznego z Niemcami w Jędrzychowicach k. Zgorzelca przez m.in. Wrocław, Opole, Kraków, Katowice, Tarnów, Rzeszów do przejścia granicznego z Ukrainą w Korczowej. Łączna długość autostrady wyniesie ok.670 kilometrów.
Irlandzka firma była współwykonawcą odcinka Tarnów - Dębica przez ponad dwa lata. Budowa miała się zakończyć w lipcu. Wiadomo, że odcinek zostanie oddany najwcześniej w II kwartale 2013 roku. Maher twierdzi, że GDDKiA przez długi czas zwlekała z zapłatą należności za wykonaną pracę przy realizacji tego projektu. Z tego też powodu - jak mówił na konferencji - konsorcjum z udziałem SIAC Construction musiało wypowiedzieć umowę z Generalną Dyrekcją ze skutkiem na dzień 8 sierpnia.
– Konsorcjum firm: SIAC Construction Ltd, PBG S.A., APRIVIA S.A. i Hydrobudowa Polska S.A., mimo zeszłotygodniowych deklaracji, nie wywiązywało się z zapisów kontraktowych i przestało realizować budowę autostrady A4 Tarnów - Dębica - wyjaśniała w lipcu Urszula Nelken, rzecznik GDDKiA, dodając, że konsorcjum zażądało także „niezgodnego z prawem zwiększenia wartości kontraktu o 200 mln złotych”.
To miało doprowadzić do zerwania umowy między konsorcjum a GDDKiA. Firma SIAC Construction nie zgadza się z zarzutami Dyrekcji.
- Konsorcjum firm złożyło jako pierwsze oświadczenie o odstąpieniu od umowy GDDKiA na budowę odcinka autostrady A4 Tarnów - Dębica. Głównym powodem odstąpienia od umowy było niedopełnienie zobowiązań wynikających z umowy przez GDDKiA - podkreśla SIAC Construction. „Działania GDDKiA są dla konsorcjum niezrozumiałe. Co więcej wprowadzają w błąd, sugerując, że GDDKiA odstępuje od umowy, od której wcześniej już odstąpiło konsorcjum” – pisał wtedy rzecznik SIAC Construction Dawid Korszeń.
Jak podkreśla irlandzka firma, celem konsorcjum jest doprowadzenie do zakończenia projektu budowy odcinka A4. A dalsza odmowa współpracy ze strony GDDKiA będzie skutkowała niepotrzebnymi sporami sądowymi ze szkodą dla zainteresowanych stron, a przede wszystkim uniemożliwi zakończenie budowy autostrady.
- Przy tak złym zarządzaniu projektem ze strony zamawiającego 36-kilometrowy odcinek jest zbudowany tylko w ponad 60 procentach. Wielokrotnie usiłowaliśmy rozwiązać z GDDKiA problem zaległych płatności, ale napotykaliśmy jedynie na nieuzasadnione żądania Dyrekcji, abyśmy z własnych środków dalej finansowali projekt – zaznacza Maher.
GDDKiA informuje, że za budowę płaci. A roszczenia rozpatrzy.
- Nie ma mowy o żadnych opóźnieniach. Roszczenia to jednak zupełnie inna sytuacja. Rościć wykonawcy wobec GDDKiA mogą jakąkolwiek sumę. Rozpatrujemy, czy takie roszczenia są zasadne. Jeśli są one obiektywne, niezależne od wykonawcy, są one uznawane. Mogę jednak powiedzieć, że 80 proc. wartości roszczeń w ciągu ostatnich 2 lat było odrzucane przez sądy – zaznaczyła po konferencji Nelken. Dodała, że roszczenia są rozpatrywane bez zbędnej zwłoki.
Rzecznik twierdzi też, że to GDDKiA odstąpiła od umowy.
- Odstąpiliśmy od umowy dlatego, że w ciągu ostatnich 3 miesięcy, podczas gdy jest pełnia sezonu budowlanego, na tej budowie nic się nie działo - mówiła. Dodała, że Generalna Dyrekcja zamierza w drodze przetargu wyłonić kontynuatora budowy odcinka A4.
Anna Ambroziak