• Poniedziałek, 23 marca 2026

    imieniny: Pelagii, Feliksa, Oktawiana

Polacy chcą pracować

Poniedziałek, 24 lutego 2014 (20:33)

Główny Urząd Statystyczny podał, że w styczniu 2014 roku bezrobocie w Polsce wyniosło 14 proc. wobec 13,4 proc. w grudniu 2013 r. Dane te konsekwentnie pokazują, iż w naszym kraju nie są tworzone miejsca pracy. W związku z tym próbujemy uciekać od tego problemu poprzez emigrację, co w konsekwencji doprowadza do pogłębienia się zagrożeń na przyszłość.

Dopóki nie będą tworzone nowe miejsca pracy, nie zatrzymamy zapaści demograficznej. Co więcej, nasza i tak fatalna sytuacja gospodarcza również się nie polepszy. Brak miejsc pracy wpływa na zahamowanie rozwoju państwa. Fala emigracji w 2013 roku jest dowodem na to, że Polacy chcą pracować, a w kraju nie mają możliwości na godną pracę. Taki ogromny wypływ ludności jest długookresowo niekorzystny dla Polski.

Większość tych ludzi najprawdopodobniej nie wróci już do Ojczyzny. W pewnym momencie dołączą do nich rodziny. Ci, którzy jeszcze ich nie mają, po prostu rodziny założą za granicą. Ludzie urodzeni w wyżu demograficznym już wychodzą z okresu rozrodczego. Emigracja zarobkowa związana z brakiem tworzenia nowych miejsc pracy w Polsce powoduje, że dodatkowo będzie malała liczba osób, które mogą mieć dzieci. To przyśpiesza spadek dzietności w Polsce i kurczenie się naszego społeczeństwa. Już w ubiegłym roku wystąpił ujemny przyrost naturalny. Emigracja ludzi w wieku rozrodczym dodatkowo pogłębia problemy demograficzne Polski i ogranicza atrakcyjność naszego kraju jako miejsca, gdzie należy inwestować i tworzyć miejsca pracy. Inwestorzy biorą pod uwagę tzw. rentę demograficzną. Skoro społeczeństwo starzeje się i kurczy z powodu emigracji, to po co mają wybierać ten obszar jako miejsce na swoje inwestycje. Koło się zamyka.

 


Autor jest wiceprezesem Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE, byłym wiceprzewodniczącym Komisji Papierów Wartościowych i Giełd.

mec. Paweł Pelc