W szpitalach przybywa rannych Ukraińców
Poniedziałek, 24 lutego 2014 (20:33)W szpitalach na Podkarpaciu leczonych jest obecnie siedmiu Ukraińców poszkodowanych podczas protestu na Majdanie. Koszty leczenia pokrywa Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.
Na przyjęcie Ukraińców przygotowanych jest siedem podkarpackich szpitali, które na chwilę obecną mogą przyjąć łącznie 151 osób. Jak informuje wojewoda podkarpacka Małgorzata Chomycz-Śmigielska, w razie potrzeby w ciągu 48 godzin liczba miejsc może się zwiększyć nawet do 380 łóżek. W stan gotowości zostały postawione szpitale: w Przemyślu, Jarosławiu, Lubaczowie, Sanoku, Ustrzykach Dolnych i Rzeszowie. Prace wyznaczonych placówek medycznych koordynuje Szpital MSW w Rzeszowie.
Jak zapewnia Chomycz-Śmigielska, organizacja pomocy nie odbywa się jednak kosztem pacjentów z Podkarpacia. – Te miejsca, które zostały przygotowane w szpitalach, nie zabierają w żaden sposób miejsc w systemie lecznictwa w Polsce. To, co przygotowaliśmy, jest zupełnie obok systemu, który funkcjonuje na Podkarpaciu. Chodzi o to, żeby nie dochodziło do sytuacji, kiedy pomoc jest udzielana osobie poszkodowanej z Ukrainy, a mieszkaniec Podkarpacia, oczekujący dwa, trzy miesiące na zabieg, musiał z tego powodu czekać jeszcze dłużej – wyjaśnia.
System udzielania pomocy poszkodowanym obywatelom Ukrainy zaczyna się już na przejściach granicznych. Od piątku na polsko-ukraińskim przejściu granicznym w Medyce działa specjalny medyczny moduł zadaniowy, który w razie potrzeby udzieli pierwszej pomocy lekarskiej poszkodowanym obywatelom Ukrainy przekraczającym granicę. W jego skład wchodzi grupa ratownicza Polskiego Czerwonego Krzyża, która jako jednostka współpracująca z systemem państwowego ratownictwa medycznego ma zabezpieczać pomoc lekarską i transport sanitarny.
– Moduł taki może być rozwinięty o psychologa, tłumacza i dodatkowo, gdyby zaszła taka potrzeba związana z większą liczbą pacjentów, o dodatkowy pojazd sanitarny – informuje wojewoda Chomycz-Śmigielska.
W zależności od potrzeb podobne zespoły z karetką i lekarzem pojawią się na pozostałych przejściach w Budomierzu, Korczowej i Krościenku. W tej chwili pięciu Ukraińców jest hospitalizowanych w Wojewódzkim Szpitalu w Przemyślu, jedna w Szpitalu Miejskim w Przemyślu, a kolejna z poparzeniami przebywa w Centrum Opieki Medycznej w Jarosławiu. Żadna z osób narodowości ukraińskiej leczonych obecnie na Podkarpaciu nie zabiega o status uchodźcy. O taki status nie zabiegały także inne osoby, które brały udział w walkach toczonych na Ukrainie, a które w ostatnich dniach przekraczały polską granicę na podkarpackich przejściach. Tymczasem w skali kraju zanotowano już kilkanaście próśb o status uchodźcy.
Mariusz Kamieniecki