Uzdrowisko w rękach samorządu
Niedziela, 23 lutego 2014 (07:41)Samorząd Województwa Podkarpackiego przejął sto procent akcji Uzdrowiska Horyniec w Horyńcu-Zdroju, stając się jego właścicielem. To już drugie po Rymanowie-Zdroju uzdrowisko, które znalazło się w rękach samorządu Podkarpacia.
Pierwotnie Uzdrowisko w Horyńcu-Zdroju miało być sprywatyzowane, a o przejęcie udziałów w spółce zabiegało kilku potencjalnych inwestorów. Ta forma prywatyzacji budziła jednak sprzeciw załogi, która od dwóch lat protestowała, obawiając się, że przyszły właściciel przejmie uzdrowisko dla naturalnych złóż borowiny i siarki, a działalność lecznicza i sanatoryjna ustąpi miejsca celom komercyjnym.
Wątpliwości załogi budził też brak postawienia przyszłemu inwestorowi przez resort skarbu wymogu dotyczącego gwarancji inwestycyjnych oraz socjalnych. Sytuacja stała się bardziej klarowna, kiedy chęć przejęcia uzdrowiska wyraził Samorząd Województwa Podkarpackiego, który ma w tym zakresie pewne doświadczenia. W styczniu 2013 r. przejął bowiem akcje Uzdrowiska w Rymanowie-Zdroju. Starania o komunalizację Uzdrowiska w Horyńcu-Zdroju stały się realne, po tym, jak po kilku próbach resortowi skarbu nie udało się wyłonić nowego właściciela.
Wniosek o nieodpłatne przejęcie Uzdrowiska Horyniec w Horyńcu-Zdroju władze Podkarpacia złożyły w czerwcu ubiegłego roku. Wczoraj stosowną umowę z sekretarzem stanu w ministerstwie skarbu Zdzisławem Gawlikiem podpisał marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl. Jak podkreśla, plan rozwoju uzdrowiska zakłada do 2018 r. jego modernizację i rozwój za kwotę ponad 50 milionów złotych.
– Dotyczy to modernizacji infrastruktury podstawowej uzdrowiska związanej z mediami, z ogrzewaniem, z wymianą przestarzałego sprzętu rehabilitacyjnego. Dotyczy to także kotłowni, rozbudowy rozlewni wód, bo woda „Horynianka” jest wodą cenną i poszukiwaną – zapowiada marszałek Ortyl. Ale to nie wszystko, bo władze samorządowe chcą także uczynić z horynieckiego uzdrowiska nowoczesny obiekt, w planach jest też budowa nowego pawilonu z pełnym zapleczem spa. – Trzeba także pomyśleć o uruchomieniu własnej linii kosmetyków, które są specyfiką każdego uzdrowiska – dodaje marszałek Ortyl. W planach jest także poszerzenie bazy noclegowej uzdrowiska, które obecnie dysponuje 200 miejscami. Przyszłe inwestycje mają być finansowane z budżetu samorządu województwa, ze środków unijnych, a także z budżetu państwa.
Uzdrowisko w Horyńcu-Zdroju zatrudnia ponad sto osób. Każdego roku leczy się tu ok. sześciu tysięcy pacjentów. Kurort słynie w Europie ze złóż borowiny bezcennej w leczeniu schorzeń układu ruchowego. W ofercie leczniczej są m.in. kąpiele kwasowęglowe i perełkowe, kąpiele w wodzie siarczkowo-siarkowodorowej i szereg innych zabiegów pomocnych w leczeniu np. chorób reumatycznych.
Mariusz Kamieniecki