Rowerem, konno lub pieszo do Matki Bożej
Czwartek, 9 sierpnia 2012 (11:23)Grupy rowerzystów, motocyklistów czy miłośników jazdy konnej docierają z terenu całej Polski na Jasną Górę, by móc stanąć przed Cudownym Obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej. Po raz drugi do sanktuarium przyjechali motocykliści z Łukowa w diecezji siedleckiej.
- Zainteresowanie pielgrzymkami rowerowymi i motocyklowymi z roku na rok wzrasta, bo wzrasta także liczba zwolenników jednośladów – uważa ks. Tomasz Bielecki z diecezji siedleckiej. I dodaje, że w tamtym roku udział w pielgrzymce wzięło tylko siedem osób. - W tym roku jest nas już dwudziestu. Liczba rośnie, bo jest więcej fanów jazdy motocyklowej. Jest to dla nas, duszpasterzy, także okazja do wykorzystania tego fenomenu – poinformował siedlecki kapłan.
Wśród głównych intencji, jakie przywieźli kierowcy jednośladów, jest modlitwa za ofiary wypadków motocyklowych - informuje Radio Watykańskie.
Niezwykle dynamicznie rozwija się też pielgrzymowanie na rowerach. Właściwie nie ma już teraz diecezjalnej pielgrzymki pieszej, której nie towarzyszyliby cykliści. - To sama przyjemność jeździć na rowerze, a jeszcze dla chwały Pana dawać świadectwo innym, to po prostu aż się chce, energia rozpiera człowieka – mówią pielgrzymi na dwóch kółkach.
W ubiegłym roku do Częstochowy przybyło prawie sto pielgrzymek rowerowych, a w nich około 4 tys. wiernych.
Tradycyjnie z Warszawy na Jasną Górę wyrusza pielgrzymka na rolkach. W drodze są także, podtrzymujący tradycję, pątnicy z Pułku Ułanów Lubelskich, którzy wędrują na koniach. Do sanktuarium Matki Boskiej Częstochowskiej mają oni dotrzeć 14 sierpnia br.
Także z całej Polski na Jasną Górę podążają piesze pielgrzymki. W trasie są pątnicy m.in. z Warszawy, Łowicza, Torunia czy Radomia.
IK