• Czwartek, 16 kwietnia 2026

    imieniny: Bernadetty, Julii, Kseni

Pomoc dla represjonowanych

Piątek, 21 lutego 2014 (17:14)

Znajdujący się w trudnym położeniu materialnym działacze antykomunistycznej opozycji i represjonowani za działalność polityczną mogliby wystąpić o finansową pomoc. Projekt ustawy w tej sprawie przygotował Senat. Większość klubów parlamentarnych zadeklarowała chęć dalszych prac nad propozycją senatorów.

Zaproponowane przez Senat rozwiązania mają być wyrazem docenienia wyjątkowej roli tych osób w procesie odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności. „Uznając szczególne zasługi dla Polski tych jej obywateli, którzy w latach 1956-1989 z narażeniem własnego życia, wolności, majątku lub praw pracowniczych, angażowali się w działalność antykomunistyczną zmierzającą do odzyskania suwerenności i niepodległości Ojczyzny lub byli z tych powodów represjonowani, uchwala się, co następuje” – napisano w preambule ustawy.

Wicemarszałek Senatu Jan Wyrowiński (klub PO) wyjaśniał, że ustawa przewiduje potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych stosownymi dokumentami: honorową odznaką oraz legitymacją działacza opozycji lub osoby represjonowanej. – Każda osoba, która będzie chciała ten status uzyskać,  będzie  musiała złożyć wniosek, który zostanie następnie poddany procedurze (…). Ten proces będzie nadzorował i ostateczną decyzję odnośnie statusu wydawał szef Urzędu  do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych – poinformował Wyrowiński. Wicemarszałek Senatu zaznaczył, że w weryfikacji wniosków pomagać będą rady konsultacyjne, które powstaną przy urzędach marszałkowskich, złożone z działaczy opozycji, odznaczonych za działalność opozycyjną.

Na podstawie ustawy represjonowani i działacze antykomunistycznej opozycji mogliby wystąpić o pomoc materialną. Ustawa regulować ma dwa rodzaje pomocy finansowej – „świadczenie specjalne” i „pomoc pieniężną”. – Świadczenie specjalne przyznawane byłoby w wysokości najniższej emerytury, w przypadku spełnienia kryteriów dochodowych. To świadczenie przyznawane na rok, z możliwością jego ponowienia. Pomoc pieniężna byłaby natomiast przyznawana w szczególnie uzasadnionych przypadkach, w związku z zaistnieniem określonych zdarzeń losowych, np. koniecznością zakupu wózka inwalidzkiego, sprzętu rehabilitacyjnego. Ta pomoc byłaby pomocą, którą można otrzymać raz na rok – wyjaśniał wicemarszałek Wyrowiński.

Większość klubów parlamentarnych zadeklarowała chęć dalszej pracy nad senacką ustawą. Często z ust posłów padało pytanie: „Dlaczego dopiero teraz podobny projekt ustawy powstaje?”. 

Stanisław Szwed (PiS) ocenił, że ustawa nie rozwiązuje wielu problemów działaczy opozycji antykomunistycznej i represjonowanych, ale też wiele środowisk tego projektu oczekiwało. – Jest to krok w dobrym kierunku. (…) Wielu działaczy opozycji, byłych więźniów politycznych już nie żyje, wielu z nich żyje w zapomnieniu, biedzie, chorobie. Trudno dzisiaj zaakceptować fakt, że ich prześladowcy żyją sobie w wolnej Polsce w luksusach, pobierają wysokie emerytury, a oni, ich rodziny, w biedzie, schorowani po pobytach w więzieniach i ośrodkach internowania – dodał Szwed.

Podczas dzisiejszej debaty nad projektem w Sejmie padały jednak również stwierdzenia, iż walczący o wolność „nie chcą jałmużny”, a projekt „dzieli społeczeństwo”. W tym tonie wypowiadali się reprezentanci Twojego Ruchu oraz Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Klub Palikota złożył wniosek o odrzucenie senackiego projektu już w pierwszym czytaniu. Wniosek w tej sprawie będzie głosowany w czasie kolejnego posiedzenia Sejmu. Tadeusz Tomaszewski (SLD), krytykując projekt, stwierdził, że „wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władzę” i „jeśli stać nas na pomoc działaczom opozycji, to stać też na pomoc innym grupom żyjącym w biedzie”. Senat zaproponował, by status działacza opozycji antykomunistycznej przyznać osobom, które od 1 stycznia 1956 r. do dnia 4 czerwca 1989 r. przez co najmniej 6 miesięcy były członkiem nielegalnej organizacji, której cele zmierzały do odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności, respektowania praw człowieka lub prowadziły w sposób zorganizowany zagrożoną odpowiedzialnością karną działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania praw człowieka.

Status osoby represjonowanej miałyby uzyskać te osoby, które m.in.: przebywały w więzieniu lub innym miejscu odosobnienia w Polsce na mocy wyroku wydanego w latach 1956-1989, albo bez wyroku, jednorazowo dłużej niż przez 48 godzin lub wielokrotnie na łączny okres powyżej 30 dni, za działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania praw człowieka. Senat zaproponował, by ustawa o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych weszła w życie od 1 czerwca br.

Artur Kowalski