• Wtorek, 17 marca 2026

    imieniny: Patryka, Zbigniewa, Gertrudy

Sumienie pozwala odróżnić dobro od zła

Czwartek, 20 lutego 2014 (19:33)

Sumienie jako cecha ludzka przypomina nam o wyższości prawa moralnego nad prawem stanowionym – wskazał ks. abp Henryk Hoser, ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej i jednocześnie przewodniczący Zespołu Ekspertów KEP ds. Bioetycznych. Dzisiaj w siedzibie Sekretariatu Generalnego Episkopatu Polski odbyła się prezentacja stanowiska tego gremium w kwestii klauzuli sumienia.

Ksiądz arcybiskup Henryk Hoser zauważa, że współczesność charakteryzuje się niechęcią do definiowania pojęć związanych z życiem społecznym. Współczesna mentalność chciałaby wręcz być „niejednoznaczna i nieprecyzyjna”.

Ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej zwrócił uwagę, że sumienie to cecha specyficznie ludzka, polegająca na zdolności wydania sądu czy oceny jakiegoś wydarzenia, czynu, zjawiska w perspektywie kryterium dobra i zła. Jak dodał, sumienie jednak nie jest całkowicie autonomiczne, odwołuje się ono do zdolności rozumowych i konieczności racjonalnego uzasadnienia sądu.

Ponadto ks. abp Hoser powiedział, że „sumienie jako cecha ludzka przypomina nam o wyższości prawa moralnego nad prawem stanowionym”. – Przemawia za tym cała historia ludzkości – wskazał przewodniczący Zespołu Ekspertów KEP ds. Bioetycznych, którego słowa przytacza KAI.

– Istnienie sumienia i pochodzące od niego decyzje są wyrazem godności człowieka, która z kolei jest miarą wartości, jaką przypisujemy człowiekowi. Sumienie ma też odniesienie do innej ludzkiej cechy, jaką jest wolność
– powiedział ks. abp Hoser, powołując się na słowa Karola Wojtyły. – Człowiek jest istotą wolną, która kieruje się wolnymi decyzjami, a te powinny być zawsze w zgodzie z sumieniem, z tym, co jest świadomością moralną człowieka – wskazał.

Dalej przypominał, że kwestia wolności została zapisana w wielu międzynarodowych aktach prawnych, jak Powszechna Deklaracja Praw Człowieka czy Karta Narodów Zjednoczonych i jest przestrzegana powszechnie niemal we wszystkich kulturach.

Ksiądz arcybiskup Hoser podkreślił, że odpowiednikiem klauzuli sumienia jest prawo do sprzeciwu sumienia, istniejące po to, by nie zmuszać ludzi do działania wbrew sumieniu i „nie stwarzać warunków, w których człowiek staje się niewolnikiem, a nie wolnym, i któremu narzuca się dyktat postępowania i myślenia”. Ponadto przypomniał, że podstawowym kodeksem praw człowieka dla społeczeństw wyrosłych z tradycji judeochrześcijańskiej jest Dekalog.

IK