• Niedziela, 22 marca 2026

    imieniny: Katarzyny, Bogusława

Siedmioro Polaków na starcie

Wtorek, 18 lutego 2014 (08:53)

Siedem finałów ma się odbyć dzisiaj w igrzyskach olimpijskich w Soczi. Pogoda płata jednak figle i nie wiadomo, czy wszystkie uda się przeprowadzić. Wystąpi siedmioro reprezentantów Polski, ale w swoich konkurencjach nie są zaliczani do faworytów.

Już o godz. 6.30 czasu polskiego (9.30 lokalnego) rozpoczął się slalom gigant kobiet, z udziałem Karoliny Chrapek i Maryny Gąsienicy-Daniel. Alpejki miały startować od godz. 8.00, ale zawody przesunięto na wcześniejszą porę z obawy przed pogorszeniem pogody. Prognozy na wtorek przewidują opady deszczu i śniegu.

O godz. 7.30 rozpoczęły się wyścigi 1/8 finału w snowcrossie mężczyzn. Wystąpiło w nich dwóch polskich snowboardzistów: Maciej Jodko i Mateusz Ligocki.

Dziś wystartują także jednocześnie Adam Cieślar w skokach do kombinacji norweskiej oraz Patrycja Maliszewska w eliminacjach wyścigu na 1000 metrów w short-tracku.

Ostatni z Polaków, łyżwiarz szybki Sebastian Druszkiewicz pojawi się na torze w Adler Arenie punktualnie o godz. 14., w pierwszym wyścigu na dystansie 10 000 m. Jego przeciwnikiem będzie Amerykanin Patrick Meek.

Dziś zaplanowano ponadto trzy konkurencje finałowe bez udziału Biało-Czerwonych. Dwukrotnie przekładany z powodu mgły bieg biatlonowy mężczyzn ze startu wspólnego zapowiada się pasjonująco. Szansę na zdobycie swojego trzeciego złotego medalu na igrzyskach w Soczi będzie miał Francuz Martin Fourcade, a o swój trzynasty krążek olimpijski, ósmy złoty, powalczy Norweg Ole Einar Bjoerndalen. Start o godz. 11.30.

Godzinę wcześniej odbędzie się wyścig finałowy kobiecych sztafet w short-tracku, z udziałem Koreanek, Chinek, Kanadyjek i Włoszek.

Ostatni finał, narciarski half pipe mężczyzn, rozpocznie się o godz. 18.30.

Dla gospodarzy igrzysk najważniejszym wydarzeniem będzie mecz hokejowy „Sbornej” z Norwegią o awans do ćwierćfinału. W innych pojedynkach, których stawką jest miejsce w najlepszej ósemce, Słowenia zagra z Austrią, Czechy ze Słowacją oraz Szwajcaria z Łotwą.

MM, PAP