Czwarta drużyna świata
Poniedziałek, 17 lutego 2014 (20:58)Czwarte miejsce w konkursie drużynowym na skoczni olimpijskiej w Soczi – to wynik dzisiejszej walki polskich reprezentantów: Macieja Kota, Piotra Żyły, Jana Ziobry i Kamila Stocha. Były wielkie oczekiwania, pozostał lekki niedosyt, tym bardziej że medal był bardzo blisko.
Olimpijskie złoto wywalczyli Niemcy. Tuż za nimi na podium stanęli Austriacy. Trzecie miejsce zajęli skoczkowie z Japonii. Identyczna kolejność była po pierwszej serii konkursu drużynowego.
Mimo że Biało-Czerwoni ostatecznie znaleźli się tuż poza podium, to ich dzisiejszy wynik jest najlepszy w historii występów polskiej reprezentacji skoczków narciarskich podczas igrzysk olimpijskich. To napawa optymizmem. Jesteśmy czwartą drużyną świata.
Pierwsza część dzisiejszego konkursu nie była pomyślna dla podopiecznych Łukasza Kruczka. Fatalny skok oddał Piotr Żyła – 121 m. Przed nim dobrze zaprezentował się Maciej Kot, który skoczył 131,5 m. W pierwszej serii był to najdłuższy skok oddany przez polską reprezentację. Po 130,5 m skoczyli zarówno Jan Ziobro, jak i dwukrotny mistrz olimpijski Kamil Stoch. Do zajmujących trzecie miejsce Japończyków polska drużyna musiała odrobić 18,3 pkt.
Druga seria była zdecydowanie lepsza dla Biało-Czerwonych. Jedynie Kot oddał krótszy skok i wylądował na 129. metrze. Pozostali polscy zawodnicy skakali lepiej. Znacznie poprawił swój występ Żyła, który w drugiej serii osiągnął 132 m. Z kolei Jan Ziobro drugi skok oddał na 133 m. Przed skokiem w ostatniej grupie, w której walczył Kamil Stoch, Biało-Czerwoni byli ex aequo na czwartym miejscu z Norwegią. Dwukrotny mistrz olimpijski oddał lepszy niż w pierwszej serii skok i wylądował na 135 m. Tym samym wyprzedziliśmy norweskich reprezentantów.
Z Soczi polscy skoczkowie wyjeżdżają z dwoma najcenniejszymi trofeami – dwoma złotymi medalami Kamila Stocha za konkursy indywidualne na normalnej i dużej skoczni.
Polska reprezentacja w Soczi, w klasyfikacji medalowej, zajmuje 9. miejsce. Na koncie naszych zawodników są cztery złote medale. Oprócz Kamila Stocha na najwyższym olimpijskim podium stanęli: Justyna Kowalczyk oraz Zbigniew Bródka.
Izabela Kozłowska