• Wtorek, 17 marca 2026

    imieniny: Patryka, Zbigniewa, Gertrudy

Wezwani do pojednania się z braćmi

Niedziela, 16 lutego 2014 (19:36)

Rozważanie Ojca Świętego Franciszka wygłoszone przed modlitwą „Anioł Pański”

 

Drodzy Bracia i Siostry,

Ewangelia dzisiejszej niedzieli jest w dalszym ciągu częścią "Kazania na Górze", pierwszej wielkiej mowy Jezusa. Dzisiejszym tematem jest postawa Jezusa wobec prawa żydowskiego. On mówi: "Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić" (Mt 5, 17). Tak więc Jezus nie chce anulować przykazań, które Pan dał przez Mojżesza, ale chce doprowadzić je do pełni. I od razu dodaje, że to "wypełnienie" Prawa wymaga większej sprawiedliwości, bardziej autentycznego życia Prawem. Mówi On do swoich uczniów: "Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego" (Mt 5, 20).

Ale co oznacza to "wypełnienie" Prawa? I na czym polega ta większa sprawiedliwość?

Jezus sam daje odpowiedź w kilku przykładach, konfrontując stare Prawo z tym, co mówi On sam. Zaczyna od piątego przykazania Dekalogu: "Słyszeliście, że powiedziano przodkom: Nie zabijaj!… A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi" (w. 21-22). W tych słowach Jezus przypomina nam, że także słowa mogą zabijać! Dlatego nie tylko nie wolno godzić w życie bliźniego, ale nawet nie wolno wylewać na niego trucizny własnego gniewu i uderzać w niego pomówieniami. Tym, którzy idą za Nim, Jezus proponuje doskonałą miłość: miłość, której jedyną miarą jest nie mieć żadnej miary i wychodzić poza wszystkie kalkulacje.

Miłość bliźniego jest tak podstawową postawą, że Jezus przychodzi, aby powiedzieć, że nasza relacja z Bogiem nie może być szczera, jeśli nie chcemy zawrzeć pokoju z bliźnim: "Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam wspomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, zostaw tam dar twój przed ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim" (w. 23-24). Dlatego jesteśmy wezwani do pojednania się z braćmi, zanim okażemy naszą pobożność wobec Boga na modlitwie.

Z tego wszystkiego wynika, że Jezus nie nadaje znaczenia tylko przestrzeganiu dyscypliny i zewnętrznemu postępowaniu. On idzie do korzenia prawa, skupiając się przede wszystkim na intencji, czyli na sercu człowieka, skąd pochodzą nasze dobre lub złe działania. Aby postępować dobrze i uczciwie, nie wystarczą przepisy prawne, ale potrzeba głębokich motywacji, które są wyrazem ukrytej mądrości, mądrości Bożej, którą można przyjąć dzięki Duchowi Świętemu. I przez wiarę w Chrystusa możemy otworzyć się na działanie Ducha Świętego, który pozwoli nam doświadczyć miłości Bożej.

W świetle tego nauczania Chrystusa każde przykazanie ukazuje swoje pełne znaczenie jako wymóg miłości, a wszystkie łączą się w największe przykazanie: miłuj Boga z całego serca, a bliźniego swego jak siebie samego.

Słowo wypowiedziane po modlitwie "Anioł Pański":

Pozdrawiam serdecznie wszystkich rzymian, obecnych [tutaj] pielgrzymów, rodziny, parafie, a także młodych przybyłych z tak wielu krajów świata. W sposób szczególny pozdrawiam licznych wiernych przybyłych z Czech, którzy towarzyszyli i towarzyszą swoim biskupom w wizycie „ad limina”; [pozdrawiam] także tych wiernych, którzy przybyli z Hiszpanii, a pochodzą z diecezji Orihuela-Alicante, Jerez de la Frontera, Cádiz y Ceuta.

Pozdrawiam grupy parafialne przybyłe z Calenzano, Aversy koło Neapolu; dodam, że w Aversie istnieje duszpasterstwo polskie.

A także z parafii: Najświętszej Maryi Królowej Pokoju z Ostii i Świętego Andrzeja Avellino z Rzymu; jak też Ruch Młodzieży Guanelliańskiej, a także pochodzącą z Modeny grupę młodzieży, chłopców z Modeny z Ruchu Arcobaleno i Chór Świętego Stefana z Caorle. Pozdrawiam też grupę włoskich żołnierzy.

Wszystkim życzę dobrej niedzieli i smacznego obiadu! Do widzenia!

Tłumaczenie: Radio Maryja